poniedziałek, 14 listopada 2016

#169 Świt, który nie nadejdzie („Kto błaga o cokolwiek, ten w istocie nie żyje.”)

Świt, który nie nadejdzie
Remigiusz Mróz 
525 stron
Premiera: 09.11.2016
Ocena: 8/10
Wydawnictwo Czwarta Strona
Wilmański wysiadł z pociągu na tymczasowym dworcu przy Chmielnej bez żadnego bagażu. Nie zabrał ze sobą nawet własnej przeszłości. Z pugilaresem w kieszeni, w którym zgromadził czterysta złotych, zamierzał zacząć wszystko od początku. Był to czteromiesięczny zarobek przeciętnego robotnika i Ernest Wilmański przypuszczał, że tyle wystarczy mu na rozruch w stolicy.”*

W drodze do Krakowa na Targi Książki, dopadł mnie pewien dylemat. Zakładając na wstępie, że budżet ogranicza mnie do zakupu jednej książki Remigiusza Mroza, co wybrać? Świt, który nie nadejdzie czy może Behawiorystę? Na pytanie, czy dobrze wybrałam, jeszcze nie mogę odpowiedzieć, bo nowość od wydawnictwa Filia znam tylko z okładki, jednak zakochałam się w klimacie międzywojennej Warszawy i „Świt, który nie nadejdzie” będę jeszcze długo wspominać jako interesujące książkowe odkrycie.

* * * 


Paderewski urządza polityczne dyskusje, a kobiety uzyskały prawa wyborcze na mocy dekretu Piłsudskiego. Zaczęto formować polską policję kobiecą. Na Boga, kto wpadł na tak idiotyczny pomysł - pomyślała opinia publiczna. To wszystko przez Ligę Narodów, która coraz bardziej naciskała na państwa członkowskie, aby utworzyły struktury do walki z handlem dziećmi i kobietami. Handel żywym towarem to jedno, rozwój grup przestępczych, które powstają niczym grzyby po deszczu, to z kolei druga choroba tocząca stolicę. Na plan pierwszy wychodzą Bannicy, którzy swoją nazwę zawdzięczają temu, że swoich wrogów skazują na śmierć topiąc ich w baniach. Dźwięki jazzu wyłaniające się z papierosowego dymu, hektolitry dobrego alkoholu, zapadające w pamięć występy Pogorzelskiej i Bodo oraz gangi próbujące działać na wzór włoskich mafii. Oto klimat książki Remigiusza Mroza. 


W tym wszystkim znalazło się miejsce dla jednego, wyjątkowego bohatera - Ernesta Wilmańskiego. Były pięściarz przyjechał do stolicy, aby na zawsze zerwać z tajemniczą wileńską przeszłością, a wpadł w szpony jednego z największych warszawskich gangów przez swój altruizm i jeden wielki przypadek. Wilmański to postać niezwykle charakterystyczna. Mężczyzna zdecydowany, silny, wręcz nie do zniszczenia. Kiedy wydaje nam się, że już na pewno nie znajdzie wyjścia z tarapatów, ten zaskakuje nas błyskawiczną reakcją. Wilmański to bohater, dzięki któremu na skórze czuje się dreszczyk emocji, a w głowie ciągłe zaskoczenie i podziw. Ernest błyskawicznie wspina się po gangsterskiej drabinie. Jest wyjątkowy i nie daje o tym ani na moment zapomnieć. 

Remigiusz Mróz stworzył wciągającą powieść, która niewątpliwie oddaje klimat Warszawy z ubiegłego wieku. Opowiedział w niej o sytuacji kobiet po pierwszej wojnie światowej, o nastrojach społecznych i o formowaniu policji kobiecej. Zarówno wątki oparte na faktach jak i gangsterskie potyczki - zbudowane bardziej na samej wyobraźni - niosą kawał wielowarstwowej historii, ponadczasowe zasady i kryminalny dreszczyk. „Świt, który nie nadejdzieto przede wszystkim wykreowany świat, w którym dużą rolę odkrywa nasza wyobraźnia. Autor pozostawił nam w tej książce szerokie pole do popisu, a dedykując ją wszystkim blogerom sprawił, że każda cegiełka, którą dokładamy do domu o nazwie Blogosfera, nie jest mu obojętna. Gorąco polecam tę książkę. 

przywiezione z  T a r g ó w -
gdybym miała tylko więcej  c z a s u ...

Przeczytaj także:


. . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . 
* cytaty w tytule i w treści posta pochodzą z książki Świt, który nie nadejdzie

W i ę c e j   n a :  

A Wy, co podczytujecie? 
Pięknego tygodnia Mole! 

:)


3 komentarze:

  1. Mam e-booka i czeka on na przeczytanie... jestem ciekawa gangsterskiego Mroza ;)

    OdpowiedzUsuń
  2. Lektura tej książki jest jeszcze przede mną. Ciekawe, czy i mnie się tak bardzo spodoba. :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Zachwycona twoją recenzją właśnie zamówiłam tą książkę. :) Świetna recenzja, brawo.
    Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...