wtorek, 25 października 2016

#168 Utopce. Arthur Conan Doyle miał „Studium w szkarłacie”, a Katarzyna Puzyńska ma studium małej społeczności.

Utopce
Katarzyna Puzyńska
595 stron
Premiera: 03.11.2015
Ocena: 8/10
Wydawnictwo Prószyński i S-ka
Cykl: Lipowo (tom 5)
Utopiec do podstępny demon wodny z mitologii Słowian - wyjaśniła Gloria. Pokazała palcem w kierunku wijącej się nieopodal Drwęcy, jakby dokładnie w tej chwili z rzeki miał się wyłonić jakiś dziwny stwór. 
- Utopiec rodzi się z duszy poronionego płodu albo z duszy topielca. Nie jest za przyjemny, bo zajmuje się głównie topieniem ludzi i zwierząt. Wygląda też nieciekawie. Ma zieloną oślizgłą skórę i nieproporcjonalnie do reszty ciała dużą głowę.”*

Ludowe wierzenia, religia i elementy fantastyki wplecione w fabułę książki zawsze nadają jej wyjątkowe wykończenie. Niby nikt nie wierzy w wampiry i inne tego typu ustrojstwa, ale tak naprawdę, gdy przychodzi co do czego, to one - jak żadne inne - potrafią w sercu i w głowie czytelnika zasiać najwięcej ziaren niepewności. 

Katarzyna Puzyńska po raz kolejny zabrała mnie do Lipowa. „Utopce” to już piąty tom kryminalnego cyklu, a ja nadal mam ochotę na więcej. 

* * *

Tym razem policjanci z Lipowa w osobie Daniela Podgórskiego, kontrowersyjnej Klementyny Kopp oraz sierżant sztabowej Emilii Strzałkowskiej mają za zadanie rozwiązać zagadkę sprzed trzydziestu lat. W 1984 roku w tajemniczych okolicznościach zniknął ojciec i syn, a ich ciał nigdy nie odnaleziono. Dowodem na ich śmierć są jedynie zakrwawione ubrania. Społeczność wioski Utopce mimo upływu lat, nadal wierzy, że mężczyźni padli ofiarą krwiożerczego wampira. W gąszczu zaniedbań z lat 80., policjanci próbują znaleźć jakikolwiek punkt zaczepienia, aby „pchnąć” śledztwo i znaleźć winnych. Przyznam szczerze, że początkowo ciężko było uwierzyć, że im się to uda. 


Akcja książki „Utopce” toczy się dwutorowo. Naprzemiennie poznajemy aktualne działania, jakie podejmują policjanci wraz z rzeczywistymi wydarzeniami z 1984 roku. Dodatkowo perypetie obecnego śledztwa poprzedzone są zapisem przesłuchań jednej z policjantek, które stanowi swego rodzaju zapowiedź późniejszych wydarzeń. W miarę rozwoju akcji rozdziały stają się krótsze. Fabuła nabiera tempa. Wbrew logice policjanci zaczynają stopniowo wierzyć w działanie sił nadprzyrodzonych. W pewnym momencie nikt nie ma pewności kto jest ofiarą, a kto jest winnym. Niewielka społeczność Utopiec, prócz tego że nie jest liczna, staje się także coraz bardziej zamknięta i mniej skora do pomocy. Niepokojącym staje się zwiększanie liczby śmiertelnych ofiar. W rozwiązaniu śledztwa nie pomagają osobiste problemy w życiu głównych bohaterów, którym Katarzyna Puzyńska poświęca w tym tomie sporo uwagi. Szalona karuzela z nadchodzącym złem została już dawno wprawiona w ruch. Pytanie, czy policjantom z Lipowa uda się ją zatrzymać. 

Tak jak Arthur Conan Doyle miał swoje „Studium w szkarłacie”, tak Katarzyna Puzyńska ma swoje studium małej społeczności. Bardzo podobało mi się jak autorka dawkowała napięcie i jak ciągle zmieniała trop, który znalazłam burząc mój tok myślenia. „Utopce” to książka zaskakująca, wciągająca i godna uwagi. Taka, która potrafi nas zatrzymać w fotelu przez cały jesienny wieczór, a może nawet i dwa. Jedyne czego brakowało mi w tej części to postaci Weroniki Nowakowskiej - kobiety, która po rozstaniu z mężem przeprowadziła się z wielkiego miasta do Lipowa, i która próbowała odbudować swoje życie w klimatycznym dworku z psem i końmi u boku. Jej wątek został jakby pominięty. To motywuje mnie jednak do szybkiego znalezienia „Łaskuna” oraz kolejnego tomu o tytule „Dom Czwarty”. Choć nie jestem aż taką optymistką, żeby wierzyć, że uda mi się w sobotę na Targach książki w Krakowie zakupić jeden ze stu przedpremierowych egzemplarzy

Utopce” jednak polecam z całego serca. To idealna książka na jesień. 

Utopce [Katarzyna Puzyńska]  - KLIKAJ I CZYTAJ ONLINE


  

Te książki nadal przede mną. 

Cykl LIPOWO: 
3. Trzydziesta pierwsza
4. Z jednym wyjątkiem
5. Utopce
6. Łaskun

. . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . 
* cytaty w tytule i w treści posta pochodzą z książki Utopce
** okładki książki Łaskun” oraz Dom Czwarty - wydawnictwo Prószyński i S-ka

W i ę c e j   n a :  

A Wy, co podczytujecie? 
Wybieracie się na Targi Książki

:)

5 komentarzy:

  1. Jeszcze nie miałam okazji przeczytać.... jeszcze :D

    OdpowiedzUsuń
  2. Ta seria robi prawdziwą furorę. I wcale się nie dziwię.

    OdpowiedzUsuń
  3. Jestem wielką fanką tej serii i nie moge doczekać sie na kolejny tom :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Ta seria zdobyła wielką popularność. Na targi się wybieram, już nie mogę się doczekać :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Za mną "łaskun", ale cały cykl czeka na półce i już nie mogę się doczekać :)

    OdpowiedzUsuń

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...