wtorek, 4 października 2016

#164 Freddie Mercury i ja („Freddie był największą miłością mojego życia.”)

Freddie Mercury i ja
Jim Hutton / Tim Wapshott
302 strony
Premiera: 14.09.2016
Jeśli się przydarzy, to dobrze, 
jeśli nie, to drugie dobrze.”*

Z taką filozofią szedł przez życie uwielbiany przez wszystkich Freddie Mercury, wokalista zespołu Queen. Mówi się, że człowiek umiera, gdy ludzie zatracają o nim pamięć. Freddie jest zatem nieśmiertelny. O tym próbuje nas przekonać Jim Hutton - wieloletni kochanek wokalisty - w szczerej rozmowie z Timem Wapshottem, w wydanej po raz pierwszy w latach 90. częściowej biografii Mercurego. 

* * * 

W pierwszej kolejności należy jasno określić dla kogo jest ta książka. „Freddie Mercury i ja” to opowieść, którą zachwycą się prawdziwi fani Queen. Osoby, które cechuje tolerancja wobec szeroko pojętego transwestytyzmu i związków homoseksualnych. Wokół tej książki krąży pewna opinia: czy aby na pewno Jim Hutton powinien bez skrępowania pisać o tym, co Freddie przez lata ukrywał przed dziennikarzami? Musicie sami sobie odpowiedzieć na to pytanie. Dla mnie jest to kolejna pozycja, która pozwala poznać ponadczasowego artystę od innej strony. Dla prawdziwych fanów rzecz niezaprzeczalnie obowiązkowa. 

Faktem jest, że Jim Hutton nie traktował swojej relacji z Freddiem jako: zwyczajny człowiek - nadczłowiek. Dla Jima, co dziwne i piękne jednocześnie, Mercury nie był artystą, nie był też muzykiem, a był przede wszystkim ukochaną osobą. Ta otwartość dotycząca homoseksualizmu nie tylko w latach 90. budziła wielkie obrzydzenie, bowiem kochanek Freddiego posługuje się bardzo swobodnym językiem nawet jak na XXI wiek. 

Freddie Mercury i ja” wywołuje skrajne uczucia. To dokument, w którym rodzi się i zakwita, nie bójmy się tego powiedzieć, homoseksualny związek i któremu udaje się przetrwać całe siedem lat. Intymny wydźwięk książki budził we mnie momentami wielkie poczucie zażenowania i skrępowania. 

Czasem poddajemy się myśleniu, że gwiazdy które zawładnęły światem nie posiadają ludzkich uczuć. Wokalista Queen był wybitnie wrażliwy. Po przeczytaniu tej książki przestanie Cię obchodzić, co robił w wolnym czasie, czy ćpał narkotyki, czy wolał mężczyzn. Freddie stanie się dla Ciebie zwykłym człowiekiem. Człowiekiem, który stał się miłością czyjegoś życia. 


Za możliwość przeczytania dziękuję
Grupie Wydawniczej Publicat S.A.

. . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . 
* cytaty w tytule i w treści posta pochodzą z książki Freddie Mercury i ja

W i ę c e j  n a :  

Pogoda t r a g i c z n a. 
Mam na myśli - 
sprzyjająca czytaniu. 

Udanego tygodnia. :)

2 komentarze:

  1. Jest nieśmiertelny - to niezaprzeczalny fakt. Uwielbiam muzykę tego artysty.

    OdpowiedzUsuń
  2. Fanką nie jestem, więc nie dla mnie. ;)

    OdpowiedzUsuń

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...