czwartek, 24 marca 2016

Marcowy numer magazynu POCISK 02/2016


Magazyn literacko-kryminalny POCISK // Cena: 9,90

Tyle razy zdarzyło mi się kupić gazetę, a potem rzucić ją w kąt, że zwątpiłam iż kiedykolwiek znajdę magazyn, który z zainteresowaniem przeczytam od deski do deski. Pocisk będący nowością na polskim rynku uświadomił mi, że nieprawdą jest to, co sobie wmawiałam przez dłuższy czas, a mianowicie: 

Stosy nieprzeczytanej makulatury piętrzą się na parapecie, bo ja nie mam czasu na czytanie gazet! 

Otóż nie. Mam czas, a nawet sporo czasu, tylko nie wszystkie magazyny są warte jego poświęcenia. 


Trzy dni temu w moje ręce wpadł magazyn Pocisk. Zakupiłam go w Empiku za 9,90 i jednocześnie za tę kwotę pozyskałam możliwość przeczytania wielu dobrych tekstów, które wyszły spod pióra m.in. Katarzyny Puzyńskiej, czy Łukasza Orbitowskiego. 


Początkowo nie zwróciłam uwagi na to co najważniejsze, a mianowicie na słowa: magazyn literacko-kryminalny. Stworzyłam w swojej głowie wizję gazety tylko i wyłącznie o książkach, a dostałam magazyn przede wszystkim o antybohaterach, czyli moich ulubionych postaciach książek. To ci, którzy mają na swoich rękach krew, ale przede wszystkim stanowią doskonałą bazę pod wszelkie analizy psychologiczne i fundament pod budowę przeróżnych historii. 


W najnowszym numerze znajdziecie opowiadania Katarzyny Puzyńskiej i Jana Krasnowolskiego. Choć obydwa czytało się bardzo dobrze, to większe wrażenie zrobiła na mnie historia pt.: Wszędzie krew, ze względu na inspirację prawdziwymi wydarzeniami. Sprawa ta odbiła się dość głośnym echem w polskich mediach, a dotyczyła zabójstwa małżeństwa z Lubelszczyzny, którego dokonał ich własny syn wraz z dziewczyną. 


Zarówno pierwsze jak i drugie opowiadanie uświetnione zostało rysunkami autorstwa Rafała Szmidta. 

W marcowym Pocisku znajdziecie także wywiad z Katarzyną Bondą, który w dużej mierze krąży wokół tematu rozwoju ścieżek jej kariery. Sporo w tej rozmowie wzmianek na temat profilowania. O nim również głośno w artykule autorstwa Wojciecha Chmielarza - tutaj jednak bardziej w kontekście słabej przydatności tej techniki w rozwiązywaniu spraw o podłożu kryminalnym. 

- Wie pan, jasnowidzów też zdarza się nam prosić o pomoc


Magazyn Pocisk daje czytelnikowi możliwość samodzielnego dokonania analizy kryminalnej po to, by w następnym numerze sprawdzić, na ile nasza intuicja była w zgodzie z faktami. 

Sporo w tym magazynie artykułów z historii kryminalistyki. W marcowym numerze można poczytać o początkach policji państwowej, o roli badań antropologicznych nagrań w odnajdywaniu oprawcy, czy o seryjnym zabójcy dzieci - Anatoliju Sliwce


Obok tych wszystkich krwawych historii znalazło się także miejsce dla recenzji filmów i seriali, które zaliczyć możemy do kategorii kryminalnego kina, a także dość obszerny przegląd literacki. 

Pocisk nie ogranicza się tylko i wyłącznie do literatury polskiej, choć trzeba przyznać, że to ona dominuje. 


Pocisk to magazyn będący oryginalnym połączeniem literatury i kryminalnych zagadek. Jest to prawdziwa gratka dla fanów sensacji i mrocznych historii zakrapianych krwią. Dla mnie to przejrzysta publikacja, w której znalazłam artykuły, jakich wcześniej nie mogłam znaleźć w żadnej innej gazecie. Przeczytałam od deski do deski i mam nadzieję, że nie zawiodę się na kolejnych numerach, a mój zachwyt nad drugim numerem przerodzi się w trwałą fascynację. 
Trzymam kciuki za nowe numery.

Kawał dobrej roboty, aż chciałoby się być tego częścią!

3 numer magazynu Pocisk już 19 kwietnia!

2 komentarze:

  1. Mam ten numer, ale jeszcze nie skończyłam czytać poprzedniego. :/ U mnie przez książki czasopisma schodzą na dużo dalszy plan. W podróżniczych też mam zaległości.

    OdpowiedzUsuń
  2. Pierwszy raz słyszę o tym czasopiśmie, ale chętnie zajrzałabym do niego. :)

    OdpowiedzUsuń

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...