poniedziałek, 28 grudnia 2015

#139 Małe wielkie odkrycia („Oto niezwykła historia zwykłych przedmiotów...”)

Małe wielkie odkrycia
How We Got To Now
Steven Johnson 
288 stron
Wydawnictwo Sine Qua Non

Ocena: 7/10
Premiera: 2 grudnia 2015
Przeczytacie o geniuszach z przypadku i zbawiennych pomyłkach, kuriozalnych koncepcjach i niespodziewanych efektach. Przekonacie się, że każde wielkie osiągnięcie było poprzedzone maleńkim odkryciem. Taka jest właśnie historia innowacji.”*

Każdego dnia jesteśmy bombardowani ze wszystkich stron nowinkami technicznymi i wieloma odkryciami naukowymi. Tymczasem świat codzienności również potrafi być niezwykły i zaskakujący. Takie przesłanie niesie za sobą książka Stevena Johnsona „Małe wielkie odkrycia”, która propaguje naukę i wiedzę, ale w sposób nienachalny.

. . . 

Steven Johnson to amerykański twórca i autor takich książek jak: „Odkrywanie mózgu: co wiemy o sobie dzięki nowym odkryciom neurobiologii”, oraz „Umysł szeroko otwarty” - reportażu na temat pracy ludzkiego mózgu.



Małe wielkie odkrycia” to kolejny przykład literatury popularnonaukowej, który wyszedł spod jego pióra, a jednocześnie książka systematyzująca wiedzę na temat osobliwości rzeczy, które otaczają nas każdego dnia.



Steven Johnson w „Małych wielkich odkryciach” uświadamia nam, że jedno odkrycie pobudzało stworzenie kolejnego. Autor w swojej książce opisuje nam historie, który doprowadziły do powstania szkła, żarówki, okularów, czy zegarka. Subiektywnie rzecz ujmując, najbardziej spodobała mi się historia odkrycia lodu, który na zawsze zrewolucjonizował transport pożywienia. Mało kto z nas zdaje sobie sprawę, że po odkryciu ruchomej czcionki przez Gutenberga, ludzie dowiedzieli się o swojej wadzie wzroku. W końcu wcześniej nikt nie czytał książek, a co więcej nie starał się pisać. 

Małe wielkie odkrycia” to książka inspirująca, łącząca w sobie styl potoczny z namiastką stylu naukowego - zdecydowanie ten pierwszy do mnie bardziej przemawia. Książka Stevena Johnsona jest podana w atrakcyjny sposób, dlatego ta forma przekazu jest dobra dla czytelników w każdym wieku. 

Znaczenie większości przedmiotów ukazanych w tym zestawieniu można określić jako pozornie trywialne, jednak gdyby nie one, nie wiadomo na jakim etapie rozwoju byśmy utknęli. 
Małe wielkie odkrycia” polecam wszystkim - Małym i Dużym Odkrywcom

Małe wielkie odkrycia [Steven Johnson]  - KLIKAJ I CZYTAJ ONLINE

Za możliwość przeczytania
dziękuję
Wydawnictwu Sine Qua Non
. . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . 
* cytaty w tytule i w treści posta pochodzą z książki Małe wielkie odkrycia

Witajcie po Świętach!
Czy pod Waszymi choinkami znalazło się miejsce
dla książkowych prezentów? 

Co sądzicie o Małych wielkich odkryciach?
Czy to książka dla Was? 

Czekam na Wasze opinie
i życzę udanego tygodnia!




6 komentarzy:

  1. Bardzo ciekawa pozycja, z chęcią pochwaliłabym się nią na swojej półce

    OdpowiedzUsuń
  2. Nieczęsto sięgam po książki popularnonaukowe, a tego typu pozycje są w moich rękach jeszcze rzadziej, więc raczej po nią nie sięgnę.
    A pod choinką znalazło się wiele książek :D

    OdpowiedzUsuń
  3. Dla mnie nie, ale na prezent - wybitna ! :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Uwielbiam taki rodzaj opowieści popularno-naukowych. :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Książka wydaje się oryginalna, jednak jakoś nie czuję potrzeby jej przeczytania :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Mam w planach. Książka zbiera dobre recenzje.

    OdpowiedzUsuń

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...