środa, 28 października 2015

#129 Kasacja („Sprawiedliwością jest przeżyć to, co uczyniło się innym.”)

Kasacja
Remigiusz Mróz
Cykl: Joanna Chyłka (tom 1)
496 stron
Wydawnictwo: Czwarta Strona
Ocena: 9/10
W polskim systemie kasacja nie stanowiła kolejnego etapu postępowania, była nadzwyczajnym środkiem odwoławczym. Sąd Najwyższy nie mógł rozpatrywać sprawy po raz kolejny, a jedynie pochylić się nad zarzutami, które prawnicy zgłosili wobec poprzednich instancji.”*

Polskie jak i zagraniczne produkcje już dawno wykreowały w naszej podświadomości stereotypy rządzące światem prawa. Z pewnością kojarzy się on Wam z niezliczoną ilością przepisów i paragrafów, profesjonalną postawą prawników i prokuratorów, a także zwycięstwem dobra nad złem.
Co jeśli jednak świat prawniczy składa się wyłącznie z manipulacji, intryg i postępującego poczucia napięcia. Czy to czyni go jeszcze bardziej fascynującym?
Odpowiedź na te i inne pytania znajdziecie, sięgając po znakomity thriller prawniczy autorstwa Remigiusza Mroza.

* * *


Manifestum non eget probatione
Oczywiste nie wymaga dowodów.”*

Tematem „Kasacji” jest potworne zabójstwo dwóch osób. O popełnienie tego czynu zostaje oskarżony syn bezwzględnego biznesmena. Cała sprawa wydaje się być już na wstępie niezwykle prosta. Jak wskazują dowody, winowajca spędził wraz z ciałami ofiar dziesięć dni w swoim własnym mieszkaniu. Nikt nic nie widział. Nikt nic nie słyszał. Oskarżony nie zamierza się bronić. Biznesmenowi zależy tylko i wyłącznie na szybkim wsadzeniu syna za kratki i uniknięciu medialnej szopki. Obrony podejmuje się jedna z najlepszych warszawskich kancelarii Żelazny & McVay.

...Żelazny & McVay, a właściwie Senior Associate w osobie Joanny Chyłki. Postać niezwykle charakterystyczna, porównywana do dr House'a w spódnicy. Kobieta pełna sprzeczności. Z wyglądu piękna przedstawicielka słabej płci, a w środku gotowa zrobić dosłownie wszystko, by wygrać w batalii sądowej. Chyłka - bo tak każe siebie nazywać - spędza czas w Hard Rock Cafe, żywiąc się ogromnymi porcjami przedziwnych mięsnych dań. Słucha ciężkiego rocka i brzydzi się popkulturą. Bohaterka nie ma szacunku do nikogo, a czasem można odnieść wrażenie, że nawet do samej siebie. W jej hierarchii wartości nie ma miejsca dla niczego prócz prawa. Stąd też, gdy pod jej skrzydłami pracę zaczyna młody aplikant, możemy spodziewać się, jak będzie wyglądać ich relacja.


Kordian Oryński, nazywany później przez swoją przełożoną Zordonem, szybko traci wykreowane wcześniej wyobrażenie o pracy w wielkiej korporacji. Na ziemię sprowadza go z pewnością charakter nieprzebierającej w środkach prawniczki. Biedny, młody „prawie” prawnik i bezwzględna, doświadczona Joanna - brzmi jak wstęp do ognistego romansu, ale nic z tych rzeczy. Całe szczęście „Kasacja” to przede wszystkim opowieść o próbie doprowadzenia niezwykle skomplikowanej sprawy do szczęśliwego finału na sali sądowej



Czy wspomniany wcześniej finał będzie faktycznie szczęśliwy, przekonajcie się sami. W „Kasacji” literatura osiąga zawrotną, niekiedy niebezpieczną prędkość, jak BMW X5 głównej bohaterki. Podstawy polskiego prawa nie są nudnym wykładem, ale bardzo efektownym pokazem. Mimo iż polskie realia wydają się być szare, nudne i zwyczajnie mówiąc zbyt wątłe do stworzenia thrillera prawniczego, to Remigiusz Mróz napisał książkę trzymającą w napięciu od pierwszej do ostatniej strony. 

Prawo prawem, przepisy przepisami, 
ale wszystko sprowadza się do subiektywnej oceny.”*

Nie myślcie sobie, że raz znalezione rozwiązanie nie może ulec zmianie. „Kasacja” jest zbiorem nieprzewidywalnych scen i ciągłych zwrotów akcji. Joannę Chyłkę możecie znienawidzić za jej teatralno-buntowniczą postać, a Kordiana Oryńskiego za brak doświadczenia, niewiedzę i bezradność. Nie będzie wam to jednak przeszkadzać w dążeniu do rozwikłania zagadki z jednoczesnym poczuciem podekscytowania i ciekawości. „Kasacja” uświadomiła mi, jak wielką słabość posiadam do książek osadzonych w realiach, nazwijmy to, sądowniczych. Remigiusz Mróz choć nie zawsze wierny ustawom, to w najważniejszych kwestiach starał się nie urazić nikogo, komu cenne jest wierne brzmienie przepisów. 

Doktor nauk prawniczych podaje Wam, jak na tacy przejrzystą fabułę ekscytującego thrillera prawniczego. Grzech po niego nie sięgnąć. 

Kasacja [Remigiusz Mróz]  - KLIKAJ I CZYTAJ ONLINE

Cykl: Joanna Chyłka

Tom I (Kasacja) | Tom II (Zaginięcie) | ...


Nie macie wrażenia, że dystans pomiędzy dwójką głównych bohaterów
jakby się
zmniejszył 
na okładce drugiego tomu? 

. . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . 
* cytaty w tytule i w treści posta pochodzą z książki Kasacja


Fakt, że na półce od ponad roku kurzą się „Turkusowe szale” tego autora, nie przeszkadzał mi w wysłaniu mojego chłopaka do Biedronki, celem na nabycia pierwszego tomu nowej serii Remigiusza Mroza. Teraz nie zostaje mi nic innego, jak zdobyć „Zaginięcie”, którego oficjalna premiera przypadła na 21 października 2015 roku. 


Jakie inne thrillery prawnicze polecacie? 
Jestem żądna książek, które można zakwalifikować do tego gatunku. 

Zapraszam także na #Instagram
wszystkich, którzy mają ochotę na porządną dawkę książkowych zdjęć. 

Miłego dnia Mole! 

10 komentarzy:

  1. "Kasacja" świetna, "Zaginięcie" jeszcze przede mną. Na pewno Grisham'a mogę Ci polecić jeśli chodzi o thrillery prawnicze ( np. "Ława przysięgłych" bardzo dobrze wspominam). Niedawno wyszła nowa powieść Mariusza Zielke z tego gatunku " Sędzia", jeszcze nie czytałam, ale autora bardzo lubię. Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Na 'Zaginięcie' poluję. Ostatnio chciałam wygrać w konkursie na fanpage'u Selkar, ale niestety się nie udało. :(

      Usuń
  2. Po raz kolejny spotykam się z pozytywną recenzją tej książki, nie ukrywam, że bardzo chciałabym ją poznać, ale raczej zacznę od wcześniejszego tytułu.
    Świetne zdjęcia książki, dodają uroku całej recenzji, szczególnie to pierwsze mi się podoba ;)

    OdpowiedzUsuń
  3. Kusicie,tak pięknie piszecie o książkach tego autora. Nic tylko czytać :)
    Moje-ukochane-czytadelka

    OdpowiedzUsuń
  4. Właśnie takiej pędzącej na zabój lektury potrzebuję. Uwielbiam, jak autor delektuje czytelnika kolejnymi zwrotami akcji i ciągle wzrastającym napięciem. Muszę wreszcie sięgnąć po książki autora.

    OdpowiedzUsuń
  5. Aktualnie nie mam ochoty na tego typu lektury, ale polecę ją Mężowi. :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Zmniejszył się, oj zmniejszył ;) Naprawdę rewelacyjna książka, a kontynuacja jeszcze lepsza.

    OdpowiedzUsuń
  7. Mam w planach "Zaginięcie". "Kasacja" również mi się podobała :)

    OdpowiedzUsuń

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...