środa, 30 września 2015

#16 Podsumowanie września | Zapowiedzi na październik

Sierpień był owocny pod względem przeczytanych książek, ale jak to mówią, wrzesień przeszedł samego siebie. Dużo wolnego czasu, 12 przeczytanych tytułów - ten miesiąc to absolutny rekordzista. Zapraszam Was na przegląd książek, o których mogliście lub będziecie mogli w najbliższym czasie przeczytać. 

Pierwsza siódemka. Oczywiście to nie wszystko. :)
Tak, tam pod Okularnikiem coś jeszcze się dusi. 

+


Książki migrują, wędrują, wychodzą z biblioteki, za chwilę do niej wracają, czasem zmieniają właściciela - różnorodne kombinacje. Pierwsze siedem grzecznych tytułów nadal jednak pięknie prezentuje się na mojej półce. Niektóre z nich aż proszą się, by ponownie je przeczytać. 

Idąc od góry:

  1. Szukając Alaski John Green (9/10) 320 stron
  2. Wzorzec zbrodni Warren Ellis (6/10) 296 stron
  3. Plaga samobójców. Program - tom I Suzanne Young (7/10) 455 stron
  4. Znalezione nie kradzione Stephen King (8/10) 480 stron
  5. Człowiek w poszukiwaniu sensu Viktor E. Frankl (9/10) 224 strony
  6. Okularnik Katarzyna Bonda (8/10) 848 stron
  7. Medaliony Zofia Nałkowska (-/--) 64 strony 
  8. Fortuna i namiętności. Klątwa Małgorzata Gutowska - Adamczyk (7/10) 464 strony
  9. Harry Potter i Czara Ognia Joanne Kathleen Rowling (8/10) 768 stron
  10. Bajecznie bogaci Azjaci Kevin Kwan (3/10) 496 stron
  11. Kiki van Beethoven Éric-Emmanuel Schmitt (5/10) 152 strony
  12. Maybe Someday Colleen Hoover (7/10) 440 stron
Gdyby to wszystko potraktować w sposób czysto matematyczny, wyszłoby na to, że we wrześniu czytałam na akord. Ponad 5000 przeczytanych stron, czyli około 167 na dzień. Wrześniowe czytanie było jednak przyjemnością i sposobem na złagodzenie straszliwej bezczynności i nudy. 

Trzeba wziąć pod uwagę, że czwartą część przygód Harry'ego Pottera czytałam także w sierpniu, podobnie jak Bajecznie bogatych Azjatów. 

Wszystkie wrześniowe pozycje zostały poddane recenzji (prócz 4. tomu Harry'ego Pottera, którego konsekwentnie czytam tylko i wyłącznie dla przyjemności, a swoje przemyślenia pozostawiam w szufladzie). Teksty, które do tej pory nie znalazły się na blogu, zostaną opublikowane w październiku. 

. . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . .

We wrześniu na Niebieskiej Obwolucie pojawił się (według mnie) bardzo ciekawy tekst na temat lektur z opracowaniem, który sprowokował interesującą dyskusję. Jeśli chcecie się przyłączyć, zapraszam serdecznie. Wystarczy kliknąć w obrazek. 


. . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . .

Statystyki pokazują, że jesteście szczególnie zainteresowani promocjami książek. Mam tu na myśli takie okazje, jakie na przykład dla swoich klientów przygotowała we wrześniu Biedronka. Jeśli tylko w porę będę dostrzegać tego typu wydarzenia, to na pewno nie zapomnę o nich wspomnieć na Niebieskiej Obwolucie. 

Linki do wrześniowych postów: 

. . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . .

P a ź d z i e r n i k 


1. Przeczytać Gniew Zygmunta Miłoszewskiego = dokończyć trylogię o Szackim.
2. Przeczytać Florystkę Katarzyny Bondy = dokończyć trylogię o Hubercie Meyerze. 
3. Zająć się premierami książkowymi od wydawnictw SQN, MG oraz wydawnictwa OTWARTEGO

W październiku naprawdę nie będzie miejsca na nudę. Przewidziałam również post z wyjątkowymi jesiennymi widokami i prawdopodobnie opublikowany zostanie jakiś tekst w stylu cyklu Między książkami. Jeśli chcecie być na bieżąco, to najlepszym wyjściem jest obserwowanie mojego Instagrama, na którym prawie codziennie znajdzie się miejsce dla jakiejś książki. 

. . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . .

Tradycyjnie dziękuję za Waszą dotychczasową obecność i zapraszam do odwiedzania Niebieskiej Obwoluty w październiku. Nie ukrywam, że może być to miesiąc zabiegany i na pewno (z mojej strony) mniej aktywny w blogosferze. Jednak przynajmniej przez pierwszą część października możecie być spokojni. Recenzje i inne posty czekają grzecznie na publikację.

Instagram (jakby co): 


Uwielbiam Wasze zdjęcia książek. 

10 komentarzy:

  1. Super wynik, świetne powieści - gratuluję :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Gratuluję rewelacyjnych wyników! Zgadzam się, ja też "Harry'ego Pottera" czytam tylko dla przyjemności i nie piszę o nim na blogu, wspominam jedynie w podsumowaniach :-)
    Dziwne, mój wrzesień też był leniwy i chyba rozleniwiłam się za bardzo, bo pod względem czytelniczym to jeden z najsłabszych miesięcy... Mam nadzieję, że październik i studia zmotywują mnie do czytania większej ilości książek i też będę mogła pochwalić się takim pięknym wynikiem!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję bardzo. :) No cóż, przy Harry'm Potterze dopada mnie syndrom "wszystko zostało już powiedziane, nic z siebie nowego nie wykrzesam". :D Życzę powodzenia! :)

      Usuń
  3. To nas obie czeka bardzo pracowity październik :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Tak, promocje z Biedronki przyciągają uwagę. Sama często do nich zaglądam.

    OdpowiedzUsuń
  5. Tak, tak, przeczytaj "Gniew" Miłoszewskiego. Ciekawe, jak ci się spodoba :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie mogę się doczekać. Tyle rozbieżnych opinii słyszałam na temat zakończenia trylogii o Szackim.

      Usuń
  6. 'Szukając Alaski' to moja ulubiona książka Greena :) Świetny wynik, gratuluję! :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Hohoh, sporo przeczytałaś :) Brawo!

    OdpowiedzUsuń

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...