piątek, 25 września 2015

#120 Plaga samobójców. Kiedy samobójstwa urastają do rangi epidemii.

Plaga samobójców
Cykl: Program TOM I
Suzanne Young
Ocena: 7/10
455 stron
Wydawnictwo: Feeria Young
Premiera: 23/09/2015
Masowe samobójstwa wśród nastolatków zaczęły się nagle, niespełna cztery lata temu, i wkrótce uznano je za epidemię. W tamtym czasie jeden nastolatek na troje odbierał sobie życie. Jasne, samo zjawisko istniało już wcześniej, ale w pewnym momencie, z dnia na dzień, moi rówieśnicy niemal zespołowo zaczęli skakać z okien albo podcinać sobie żyły.”*

Dwa dni po premierze przychodzę do Was z recenzją jeszcze ciepłej nowości od wydawnictwa Feeria, a właściwie Feeria Young. „Plaga samobójców. Program - część 1” - książka o przerażającym tytule. Zakładam, że niejednego rodzica przechodzą w tym momencie dreszcze, kiedy na biurku swojego dziecka widzi pierwszy tom cyklu Suzanne Young. Niemniej jednak to książka warta uwagi, wciągająca i będąca przedsmakiem całkiem oryginalnej serii dla młodzieży.

O czym jest „Plaga samobójców”. Czy powinniście zwrócić na nią uwagę robiąc jesienne zakupy książkowe oraz czy pierwszy tom ma w sobie potencjał. O tym w dzisiejszym poście. 

* * *

W USA młodzi ludzie coraz częściej decydują się na świadome przerwanie własnego życia. Ogarnia ich apatia, odrętwienie, beznadzieja i depresja. W przypadku niektórych jest to spowodowane utratą bliskiej osoby, ale łatwo zauważyć, że to niezwykłe, narastające przygnębienie i poczucie bezsensu, które opanowało jednego na trzech nastolatków jest spowodowane wirusem i jeśli nie zostanie podjęte leczenie, ostatecznym krokiem zawsze będzie samobójstwo i zwycięstwo choroby. 

[Źródło]
Jedynym sposobem, aby przeciwdziałać zjawisku, które zbiera tak wielkie plony wśród młodzieży jest pilotażowy program, który ma zapobiegać samobójstwom. Młodzi ludzie są przymusowo aresztowani na żądanie bliskich, czy opiekunów i kierowani na obowiązkowe sześciotygodniowe leczenie do specjalistycznego ośrodka. Nie byłoby w tym nic złego (bo jak pokazują statystyki leczenie okazuje się stuprocentowo skuteczne) gdyby nie fakt, że nastolatkom podczas leczenia wymazywane są wspomnienia

Młodzi nie wiedzą po wyjściu z ośrodka, kim tak naprawdę są. Nie pamiętają pierwszych przyjaźni, miłości, pierwszych pocałunków i traumatycznych wydarzeń, z okresu przed leczeniem. Ich mózg po udziale w niezwykłym P R O G R A M I E przypomina białą kartkę. Całkowitego oczyszczenia pamięci doświadczyła większość bohaterów książki Suzanne Young. Znaleźli się wśród nich Sloane i James

Nie da się opisać słowami jak bardzo Sloane przeżyła samobójczą śmierć swojego starszego brata. Mimo tego stara się na co dzień ukryć swoje emocje przed bliskimi, aby spanikowani rodzice nie skierowali jej do Programu. Jedyną osobą, która wie o wszystkich jej rozterkach jest James - jej chłopak. Łączy ją z nim szczególna więź, która w brutalny sposób zostaje przerwana po śmierci ich wspólnego przyjaciela. Sloane i Jamesa dopada depresja, a to jest pierwszym krokiem do wzięcia udziału w dramatycznej terapii. Czy mimo utraty wspomnień uda im się w przyszłości odnaleźć siebie nawzajem? 


Suzanne Young zadaje w swojej książce mnóstwo pytań, co jest ważniejsze. Czy w ogóle spośród rzeczy ważnych można jeszcze wyodrębnić jakieś priorytety. Czy powinniśmy za cenę śmierci walczyć o swoje wspomnienia, czy może porzucić je na rzecz totalnego emocjonalnego wydrążenia i uczuciowej wegetacji. Czy w ogóle życie ma sens, jeśli jesteśmy pozbawieni swoich wspomnień? 

 „Plaga samobójców” daje do myślenia. Jest to dystopia wywołująca ciągły niepokój w czytelniku. Ukazuje przerażającą wizję świata, w której jeden z globalnych problemów (swoją drogą często zamiatany pod dywan) urasta to rangi zakaźnej choroby. Jest to wizja świata, w którym epidemia pochłania tych, którzy są przyszłością naszego globu - młodych ludzi. Bohaterowie znajdują się w stanie ciągłego zagrożenia. Zaczynamy popadać razem z nimi w paranoję, a to dopiero pierwszy tom całego cyklu. 

Suzanne Young pisze lekko i przyjemnie, choć te określenia w żaden sposób nie pasują do fabuły. „Plagę samobójców” można pochłonąć w jedno popołudnie, a później tylko zastanawiać się, co czeka nas w kolejnym tomie. A myślę, że czeka nas całkiem sporo. Nie mam wątpliwości, że Ci, którzy przeczytają pierwszy tom, będą chcieli poznać dalsze losy bohaterów

Ich z kolei można pokochać i im współczuć, albo ich znienawidzić. Z jednej strony są pełni nadziei na lepsze jutro, by już w kolejnym rozdziale pogrążyć się w totalnej apatii. Sloane - główna bohaterka powieści Suzanne Young ma w sobie coś buntowniczego na wzór Katniss z „Igrzysk śmierci”, ale jednocześnie odnoszę wrażenie, że jej prawdziwą osobowość i niezrealizowany potencjał z pierwszego tomu poznamy w kolejnych częściach. 

Polecam Wam „Plagę samobójców”, ponieważ to książka bardzo oryginalna. Jeśli lubicie powieści młodzieżowe z nutą fantasy, to jest to materiał dla Was. 
To czego mi brakuje w tej książce to z pewnością geneza całej plagi. Autorka nie przywiązała zbyt wielkiej wagi do „korzeni” epidemii, lakonicznie tłumacząc jej pochodzenie. Mam nadzieję, że zostanie to bardziej zobrazowane w kolejnych częściach. Suzanne Young zdecydowanie za bardzo skupiła się na trójkącie miłosnym, dość typowym dla takiej dystopii, co z pewnością wciąga, ale także przyczynia się do powstania wielu niedopowiedzeń w kwestii samej choroby u młodych ludzi. 


Życzę sobie i wszystkim czytelnikom tej książki, aby kolejny tom okazał się jeszcze lepszy. Wszystkich szukających świeżego powiewu wśród powieści młodzieżowych zapraszam do księgarni po pierwszą część cyklu Suzanne Young. 

Za możliwość przedpremierowego czytania
dziękuję Wydawnictwu Feeria Young.

Cykl PROGRAM:
(na podstawie goodreads.com)

#0,5 (The Remedy)
#1 Plaga samobójców (The Program) | #2 Kuracja samobójców (The Treatment)
. . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . 
* cytaty w treści posta pochodzą z książki Plaga samobójców

Być może czujecie się zasypani recenzjami tej książki
na blogach. 
Jednak i tak skieruję do Was pytanie, 
czy myślicie, że „Plaga samobójców” to książka dla Was? 
Czy ta seria ma potencjał? 

W międzyczasie zapraszam na #Instagram
miłego dnia i weekendu Mole!

6 komentarzy:

  1. Szczerze mówiąc, nie czuję się przekonana do tego tematu. Pomysł jest ciekawy i oryginalny, ale wirus wywołujący samobójstwa i kolejna seria antyutopijna, tylko tym razem o zabójstwach nastolatków? Nie, nie sięgnę po tę książkę, ale z czystej ciekawości będę śledzić recenzje dotyczące kolejnych części.

    OdpowiedzUsuń
  2. Chciałabym przeczytać tę książkę, bo jestem ogromnie jej ciekawa! Pomysł wykorzystany przez autorkę wydaje się świetny!

    Leon Zabookowiec

    OdpowiedzUsuń
  3. Mam tę książkę na liście do przeczytania - generalnie trzeba przyznać, że tematyka ciekawa. Dystopijne motywy są ostatnio dość powszechne, a połączenie z samobójstwami... Brzmi intrygująco.

    OdpowiedzUsuń
  4. Pomysł na fabułę wydaje mi się być naprawdę oryginalny i naprawdę chcę przeczytać tę książkę, muszę poczekać na jakąś okazję. ;)

    OdpowiedzUsuń
  5. Kolejna pozytywna recenzja tej książki. Coraz bardziej mnie kusi jej przeczytanie.

    OdpowiedzUsuń
  6. Ja jestem na nie :) Pomysł jakoś mnie nie pociąga. I to ostatnie wszędobylstwo książki. Mnie odstrasza.

    OdpowiedzUsuń

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...