piątek, 7 sierpnia 2015

#108 Bóg zawsze znajdzie Ci pracę („Bądź sobą, ale bądź najlepszą wersją siebie.”)

Bóg zawsze znajdzie Ci pracę
50 lekcji jak szukać spełnienia
Regina Brett
368 stron
Wydawnictwo Insignis
Wyróżniaj się. Kiedy znajdziesz się w świetle reflektorów, rozkoszuj się każdą chwilą. To nie znaczy, że masz myśleć wyłącznie o sobie - pomyśl o tym, jak inni skorzystają na tym, że cię poznali i usłyszeli, co masz do powiedzenia. A kiedy zobaczą, jak się pocisz, będą wiedzieli, że to oznaka twojej siły, a nie strachu.”*

Regina Brett.
Sześć razy zmieniała kierunek studiów. Samotnie wychowywała dziecko, które urodziła w dość młodym wieku. Podejmowała się różnych prac, z czego większość nigdy w pełni jej nie satysfakcjonowała. Ostatecznie zajęła się dziennikarstwem. A tworzenie reportaży i felietonów okazało się jej pasją, na której w dodatku można zarabiać. 
W 50. urodziny wydała swoją pierwszą książkę, a dzisiaj - autorka bestsellerów takich jak „Bóg nigdy nie mruga” oraz „Jesteś cudem” przybywa raz jeszcze, aby zaakceptować siebie i uwierzyć, że tylko my decydujemy o tym, kim będziemy w przyszłości. 

* * *

Bóg zawsze znajdzie Ci pracę” to zbiór 50 felietonów, które mają stać się odtrutką dla tych, którzy czują, że znaleźli się na życiowym zakręcie, a praca jedynie ich unieszczęśliwia. Jest to także książka dla tych, którzy znaleźli swoje miejsce, ale szukają głębszego sensu istnienia. Regina Brett stara się odpowiedzieć na pytanie, dlaczego praca i samorealizacja są tak bardzo ważne dla każdego człowieka i czy ścieżka zawodowa, którą chcemy kroczyć jest efektem naszych ukrytych talentów, czy jedynie sposobem na przeżycie

Innymi słowy Regina Brett pisze o tym, że jeśli nie kochamy swojej pracy, nie powinniśmy od razu uciekać gdzie „pieprz rośnie”, ale dać szansę lub też jak kto woli czas, żeby się dobrze z nią zaznajomić i nie podejmować decyzji pod wpływem emocji. Każda bowiem praca w jakiś sposób nas kształtuje. Choć wydaje nam się, że istnieją profesje godne pożałowania, to żadna praca nie hańbi! Autorka nie publikuje rewolucyjnych poglądów na życie i pracę, ale w prosty sposób ukazuje prawdy, które wszyscy znamy, jednocześnie równie szybko o nich zapominając. Wszystkie te idee Regina Brett popiera doświadczeniami ze swojego życia.

A w kwestii doświadczeń może poszczycić się sporym bagażem. Autorka podejmowała się przeróżnych profesji i dzięki temu nie zawahała się ani na chwilę, by stwierdzić, że porażki bardziej niż sukcesy kształtują człowieka. To dzięki nim nabieramy doświadczenia i wiedzy, której nikt nie jest w stanie nam przekazać. 

Bóg zawsze znajdzie Ci pracę” to kwintesencja motywacji i wielka lekcja mobilizacji. Sami decydujemy o tym, kim będziemy w przyszłości, a ważniejsze od naszych zarobków jest zadowolenie z wykonywanej pracy. Kiedy to pierwsze idzie w parze z drugim jesteś mówiąc kolokwialnie - cholernym szczęściarzem. 

Chciałabym jednak zwrócić uwagę na to, że 50 lekcji autorstwa Reginy Brett czytanych jedna po drugiej mogą zlać się w wielką całość - są do siebie bardzo podobne, dlatego książkę należy dawkować, a nie pochłaniać na raz. Na pewno jest to idealna pozycja, gdy ma się gorszy dzień i chce się znaleźć rzeczywistą motywację do działania, coś w rodzaju przysłowiowego kopniaka, który spowoduje, że będzie nam się chciało zmienić własne życie tu i teraz. 

Bóg znajdzie Ci pracę” to dość przewrotny tytuł i trzeba przyznać, że nie na miejscu. Oryginalne „God Is Always Hiring” co w wolnym tłumaczeniu znaczy „Bóg zawsze zatrudnia” zwraca uwagę na to, że człowiek musi aktywnie poszukiwać swojej pracy, a oferta nie przyjdzie do niego w złotej kopercie na złotej tacy. Wiara w Boga i uduchowienie to nie wszystko. Trzeba mieć otwarte serce, otwarty umysł i pełną gotowość do działania. 

Cudowna, rzucająca się w oczy okładka, lekkie pióro Reginy Brett i nawet poradniki mogą stać się książkami godnymi polecenia. 

P.S. ...bo ogólnie za poradnikami nigdy nie przepadałam
. . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . 
* cytaty w tytule i w treści posta pochodzą z książki Bóg zawsze znajdzie Ci pracę”.



Kolorowe zakładki indeksujące 
zawsze towarzyszą mi podczas czytania, 
a Wam? 

Jak myślicie, czy poradnik Reginy Brett jest dla Was? 

Miłego weekendu Mole!

Zapraszam na: #Instagram



7 komentarzy:

  1. Czytałam "Jesteś cudem" oraz "Bóg nigdy nie mruga" a tę pozycję również mam na półce i w planach na 2015 rok. Mam nadzieję, że również mi się spodoba, ale jestem tego niemal pewna w 100%, więc niczym się nie martwię :D

    OdpowiedzUsuń
  2. Nie przepadam za poradnikami, ale akurat książki Brett robią taką furorę, że jestem ich ciekawa. W przyszłości na pewno sięgnę po jeden z tytułów.

    OdpowiedzUsuń
  3. Moja koleżanka poleca mi wszystkie trzy książki tej autorki, podobno są naprawdę niezłe. Może się skuszę.

    OdpowiedzUsuń
  4. Od dłuższego czasu zastanawiam się, czy jest sens czytać książki autorki. Wszyscy wkoło polecają, ale jakoś nie jestem pewna. Obawiam się pustych frazesów i uniwersalnych rad człowieka, który sam z nich nie korzysta, a tylko na nich zarabia.Muszę to przemyśleć.

    OdpowiedzUsuń
  5. Nie ciągnęło mnie do żadnej z książek autorki i przyznam, że mimo pozytywów nadal nie czuję się przekonana...

    OdpowiedzUsuń
  6. Powiedziałabym, że to kompletnie nie dla mnie, ale kolejne recenzje każą mi się nad tym mocniej zastanowić :P

    OdpowiedzUsuń
  7. Myślałam raczej nad kupnem ,,Bóg nigdy nie mruga'', ale po Twojej recenzji widzę, że ta pozycja także jest interesująca. Takie książki, tak jak napisałaś, przydają się w biblioteczkach na gorszy dzień. I tak - mi również towarzyszą te zakładki :)

    http://papierowenatchnienia.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...