niedziela, 28 czerwca 2015

#100 post! Do wygrania „Zapiski Nosorożca”

Zakładkę Siedzę w książkach też dorzucę
no i może jakąś dobrą herbatę. :).

Wakacje to czas, w którym szczególnie mamy ochotę poznawać książki należące do kategorii: literatura podróżnicza. Dlatego też z okazji publikacji setnej recenzji na moim blogu daję Wam możliwość zdobycia książki Łukasza Orbitowskiego pt.: „Zapiski Nosorożca”. 
Pozycja której podtytuł brzmi: „Moja podróż po drogach, bezdrożach i legendach Afryki” została wydana 5 listopada 2014 roku nakładem wydawnictwa Sine Qua Non. Jej zapowiedź znajdziecie tutaj, a moją recenzję w poście #68

Z chęcią oddam „Zapiski Nosorożca” w dobre ręce, a gdzie znajdę „lepsze ręce”, jeśli właśnie nie w blogosferze. Czego oczekuję w zamian? Odpowiedzi na jedno bardzo ważne pytanie. 

Każda podróż jest darem”. Łukasz Orbitowski postanowił odwiedzić  fascynującą Afrykę, a później opisać ją na kartach swojej książki w sposób, w jaki nie zrobił tego wcześniej nikt. 

Gdybyście to Wy mieli wybór... 
Gdzie postanowilibyście spędzić okres wakacyjny, 
którą część świata zwiedzić,
 jaki fascynujący skrawek ziemi poznać? 
Czekam na Wasze odpowiedzi, wraz z krótkim uzasadnieniem. 

Nie zapomnijcie o podaniu adresu e-mail. 

Postaram się wybrać najbardziej inspirujący komentarz, a następnie opublikuję go na blogu. Ze zwycięzcą skontaktuję się drogą mailową, a na Wasze odpowiedzi czekam do 12 lipca, do godziny 20:00. 

Zapraszam do udziału w konkursie.

3 komentarze:

  1. Gdybym miała taką możliwość to wybrałabym się do Japonii. Dlaczego? To proste. Kultura tego kraju zafascynowała mnie już, gdy miałam 10 lat. Od tamtej pory marzę o podróży do tego miejsca. Kiedyś planowałam nawet studiowanie Japonistyki :D Ten skrawek świata ma bogatą historię, o której niestety prawie w ogóle nie wspomina się w polskich szkołach z racji małego jej wpływu na nasz kraj. Dla mnie byłoby wielką przyjemnością poznanie jej. Również natura jest tam całkiem inna niż u nas. Marzę o podróży w maju, by móc na własne oczy zobaczyć piękne kwitnące drzewka wiśni! Ogrody w stylu japońskim są inspiracją dla całego świata, ale jestem pewna, iż żadna kopia nie oddaje ic prawdziwego uroku. No i kultura! Gejsze, o których czytałam więcej niż jedną książkę. Miejsca kultu religijnego, które są piękne i zarazem intygujące. Jedzenie, któe może w końcu przekonałoby mnie do owoców morza! Tokio, któe często jest porównywane do Nowego Jorku przez światła billboardów, które nigdy nie gasną. Mogłabym tak wymieniać przez następną godzinę, ale prawda jest taka, że Japonia jest moim największym marzeniem, bo jest kompletnie inna niż pozostałe kraje świata. Mam nadzieję, że kiedyś będę miała okazję się tam wybrać :)

    OdpowiedzUsuń
  2. anna.drzyzga1@gmail.com
    Z chęcią zwiedziłabym Amerykę. Dlaczego? Zakochałam się w niej po przeczytaniu "Aż po horyzont", a także "Na krawędzi nigdy" i jej kontynuację. Pragnę jak bohaterowie tych książek zwiedzić Amerykę samochodem w towarzystwie najbliższych mi osób. Aby zobaczyć miejsca, które mogę zobaczyć jedynie na zdjęciu. Mam nadzieję, że kiedyś uda mi się zrealizować to marzenie :)

    OdpowiedzUsuń

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...