środa, 29 kwietnia 2015

#11 Podsumowanie kwietnia | Zapowiedzi na maj

Uchwycone! 
Właśnie skończyłam czytać kolejną książkę zaplanowaną na kwiecień. Nie powiem tego głośno, ale zaczynam weekend i już dzisiaj celebruję początek maja. Uczelniane obowiązki pozostawiam wypełnione za sobą, a Was zapraszam tradycyjnie na podsumowanie kwietnia. Znajdziecie w nim (zgodnie z moim zwyczajem) pięć książek, na które sama się dziwię, że znalazłam czas.  Oto i one: 


Idąc od dołu: 
Powiecie, że jestem monotematyczna w ocenach, ale aby być w zgodzie ze sobą i własnym sumieniem, musiałam tym książkom wystawić takie, a nie inne noty. Największym i do tego pozytywnym zaskoczeniem mijającego miesiąca było zdecydowanie Ziarno prawdy (aż chwilami żałuję, że dopiero teraz je odkryłam). Jednocześnie książka Zygmunta Miłoszewskiego to jedyny spośród pięciu pozycji na zdjęciu mój zakup własny. Odłamki to wynik współpracy z wydawnictwem Sine Qua Non, W Cieniu otrzymałam od wydawnictwa Znak, a Biorąc oddech - jak i dwa pozostałe tomy serii Oddechy od wydawnictwa Feeria. 
Dziękuję za możliwość przeżycia tak wielu czytelniczych przygód!

Na początku maja możecie spodziewać się recenzji Charlotte Wiolety Strzelczyk otrzymanej dzięki współpracy z dwumiesięcznikiem literackim Sofa. Niestety muszę przyznać, że mimo małej liczby stron, książka mnie wymęczyła. Więcej już niebawem w pełnej recenzji. 


Choć kwiecień nie jest tak kolorowy pod względem książkowym jak marzec, to mogę go zaliczyć do udanych i do najbardziej zróżnicowanych czytelniczych miesięcy w roku. Znalazło się tu miejsce dla kryminału, powieści obyczajowej i nawet dla nastolatków. Idąc dalej tym tropem, czuję że swoimi recenzjami mogę trafić do każdej grupy wiekowej w tym kraju. 

. . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . .  

Plany na maj można określić tylko jednym słowem: A M B I T N E. 
Co uda się zrealizować: tego nie wiem. 
To jednak co wiem na pewno

W kolejnym poście możecie spodziewać się wyników rozdania książkowego. Pamiętacie? Do zgarnięcia książka z marcowego stosiku, czyli Strefa skażenia Richarda Prestona. Kto jeszcze się nie zgłosił, a ma ochotę poszerzyć swoją biblioteczkę - zapraszam serdecznie! Macie czas do 30 kwietnia, do godziny 20:00. 

Po losowaniu książkowym będziecie mogli poczytać o książce autorstwa Wiolety Strzelczyk - Charlotte. Czy warto po nią sięgnąć? Po co tworzy się tak krótkie książki i czy są warte swojej ceny? 

Mam nadzieję, że w maju uda mi się przeczytać I tom przygód Teodora Szackiego (Uwikłanie)! Tak, jestem nim zauroczona. Na parapecie od dłuższego czasu kurzy się także Lolita Vladimira Nabokova. 

Jeśli myślicie, że udało mi się ominąć książkowo-biedronkowe okazje, to jesteście w błędzie. Wszystkie trzy książki cudownej Jane Austen z oferty Biedronki znajdują się w moich rękach. Choć Dumę i uprzedzenie znam bardzo dobrze, to fajnie byłoby zasmakować w maju trochę klasyki. Może Opactwo Northanger

Te i inne książkowe nowości znajdziecie na zdjęciach w jednym z majowych postów. Co jak co, ale książki są fotogeniczne i nie narzekają w czasie sesji na swój ubiór, makijaż i ułożenie włosów. 

Bardzo dziękuję za Waszą obecność na NiebieskiejObwolucie! Licznik bije, a w kwietniu naliczył blisko 20 tys. wyświetleń! Zapraszam Was jednocześnie do odwiedzania bloga w maju, a także wpadania na Instagrama (trochę prywaty i mnóstwo książek) oraz na Twittera i LubimyCzytac (tutaj z kolei bardzo dużo recenzji i nowości). 


Cudownego majowego weekendu życzę. 
Piszcie, po co najchętniej sięgnęlibyście w maju. 


9 komentarzy:

  1. Jestem ciekawa "Odłamków". Miłej lektury ;)

    OdpowiedzUsuń
  2. Uwikłanie i Lolite i ja chcę przeczytać! Czekam na recenzje ;) Oczywiście i ja w Biedronce poszalałam, aż mi wstyd mówić... A w kwietniu świetne książki czytałaś! :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Ja mam na celowniku twórczość Miłoszewskiego.

    OdpowiedzUsuń
  4. Bardzo bym chciała przeczytać "Odłamki".

    OdpowiedzUsuń
  5. Ty też polowałaś w Biedronce? ;) Kiedy ja zaczęłam przeszukiwać stoisko, nic nie mogłam znaleźć, bałam się, że inne książkoholiczki mnie ubiegły, ale w końcu wygrzebałam jeszcze dwa tytuły z tej angielskiej serii. :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Życzę spełnienia wszystkich planów. A "Odłamki" mam w planach.

    OdpowiedzUsuń
  7. Oby kolejny miesiąc był jeszcze lepszy! :)

    OdpowiedzUsuń
  8. O tak, przeczytaj Lolitę! Ja kocham tą książkę! Styl pisania Nabokova ....idealny :) Powodzenia, miłej lektury :)

    OdpowiedzUsuń
  9. U mnie w tym...znaczy poprzednim miesiącu również 5 książek. W tym roku postanowiłam śledzić ilość czytanych przeze mnie książek...tak z ciekawości :)

    OdpowiedzUsuń

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...