sobota, 7 marca 2015

#87 Anatomia kłamstwa (Prawda, półprawda, półkłamstwo i kłamstwo...)

Anatomia kłamstwa
P. Houston / M. Floyd
S. Carnicero / D. Tennant
299 stron
Wydawnictwo Sine Qua Non
Ocena: 8/10
Premiera: 18/02/2015
Kto ma oczy do patrzenia i uszy do słuchania, może się przekonać, że żaden śmiertelnik nie jest w stanie utrzymać niczego w tajemnicy. Kiedy milczą jego usta, gada za pomocą koniuszków palców, zdrada sączy się z niego każdym porem ciała.” 
Zygmunt Freud. 

Nikt nie lubi być okłamywany. To fakt. Ale znaczna część osób jeszcze bardziej niż być ofiarą oszustwa, nie lubi oszukiwać innych, bo wiąże się to z wielkim stresem, grą emocji i przywdziewaniem nie pasującej nam do twarzy maski. Czym jest kłamstwo? Czy to tylko stwierdzenie niezgodne ze stanem faktycznym, a może to po prostu prawda w przebraniu? 
Niestety w codziennym życiu nie jest tak dobrze jak w bajkach, gdzie po minięciu się z prawdą wyrastał komuś długi nos. W dzisiejszym świecie musimy się wykazać nie lada sprytem, by złapać oszusta na gorącym uczynku. Mówi się, że z ciekawością słucha się kłamstw, gdy zna się prawdę. Byli agenci Central Intelligence Agency coś o tym wiedzą. Dzisiaj wyciągają do nas pomocną dłoń i za przyczyną „Anatomii kłamstwa” chcą podnieść poziom naszej inteligencji społecznej. Czy im się uda?

***

Autorzy „Anatomii kłamstwa” to przede wszystkim ludzie z ogromnym doświadczeniem, którzy mogą pochwalić się długim stażem pracy dla CIA, a także podobnych agencji. Philip Houston, Michael Floyd oraz Susan Carnicero aktualnie są członkami QVerity, firmy, która przeprowadza szkolenia i zapewnia usługi w zakresie technik wykrywania oszustw oraz weryfikacji kwalifikacji i przesłuchań. Jest jeszcze czwarty autor, Don Tennant, który choć posiada doświadczenie w tworzeniu kluczowych raportów wywiadowczych, to bardziej znany jest ze swej działalności dziennikarskiej. Te oto postaci złączyły swoje siły i postanowiły stworzyć poradnik, którzy ukazując mnóstwo przykładów kłamstw i rozkładając je na części pierwsze pozwoli nam „dorwać kłamcę w najbliższym otoczeniu”.

„Dorwać kłamcę w najbliższym otoczeniu” to stwierdzenie zbyt ogólne. Należy zdawać sobie bowiem sprawę z tego, że „jeśli ta książka, ma pomóc ci nauczyć się wychwytywać moment wykrycia kłamstwa i dzięki temu rozpoznawać ludzką nieszczerość, pamiętaj, że ma ci ona przypominać także o tym, że wokół ciebie są dobrzy ludzie, którzy robią dobre rzeczy i naprawiają błędy spowodowane przez kłamstwa. Nigdy nie pozwólmy sobie zapomnieć, jak prawdziwe jest to zdanie.

Nigdy wcześniej nie spotkałam się z książką o podobnej tematyce, dlatego bardzo się cieszę, że „Anatomia kłamstwa” w tak krótkim czasie od premiery znalazła się w moich rękach. Mimo, że to poradnik, pochłania nas dużo bardziej niż niejedna powieść, bowiem pozycja ta stawia czoła sytuacjom z życia codziennego, obalając przy tym mnóstwo mitów, takich jak na przykład ten, który utożsamia wariograf z ludzkim wykrywaczem kłamstwa. „Nie istnieje nic takiego jak ludzki wykrywacz kłamstwa. Urządzenie wariograficzne nie wykrywa kłamstw. Wykrywa zmiany fizjologiczne, które zachodzą w ciele osoby poddawanej badaniu i stanowią odpowiedź na bodziec, którym jest zadane przez przesłuchującego pytanie.
Ponoć każdy kłamie średnio dziesięć razy na dobę, dlaczego więc nie mielibyśmy poznać, czy ktoś jest wobec nas szczery, czy też nie. Życie jest chyba za krótkie, by marnować je, otaczając się oszustami, prawda? 

Anatomia kłamstwa” to książka, która definiuje kłamstwo, a jednocześnie uczula nas na pochopność i krzywdzące opinii na temat innych ludzi. Jest inteligentna i zawiera optymalne nakłady wiedzy z dziedziny psychologii. Książka, o której mowa to klasyczny przykład literatury popularnonaukowej, w której język potoczny jest połączony z naukowym, przy czym nie musimy się martwić, że dany fragment stanie się dla nas niezrozumiały, bowiem wszystkie pojęcia naukowe zostały zdefiniowane. Cechą wyróżniającą ją jest wiarygodność płynąca z mnóstwa przykładów. Każdy z nich został odpowiednio zinterpretowany, a także zostały z nich „wyciśnięte” wszystkie możliwe wnioski i porady dla czytelnika. „Anatomia kłamstwa” to książka przemyślana od początku do końca, po której widać, ze jest owocem wytężonej pracy i wieloletnich doświadczeń, które są nie do podrobienia. Z pewnością tego typu literatura poszerza nasze horyzonty myślowe i warto na jej rzecz porzucić niejedno romansidło

Szybkie pochłonięcie książki umożliwiają nam krótkie, kompleksowe rozdziały w liczbie czternastu, które wprowadzane są wspaniałymi cytatami ważnych ludzi z różnych dziedzin nauki, na przykład Zygmunta Freuda, czy Galileusza. Autorzy również wyposażyli nas w kilka dodatków, takich jak na przykład proponowane listy pytań, które mogłyby pomóc wytropić przez nas kłamstwo, a także przykładowe analizy ludzi. 

Jedynym mankamentem książki są wszechobecne uwagi w ramkach na marginesach, które dość negatywnie i skutecznie odrywają nas od głównej treści książki. To co się w nich znalazło, można było umieścić na dodatkowych stronach i wtedy nasze oczy, poczułyby się dużo bardziej komfortowo. 

Anatomia kłamstwa to książka, którą Wam szczerze polecam. Już dawno tak dobrze nie czytało mi się żadnego poradnika. Dzięki niej można poczuć się dużo pewniej i bezpieczniej. Należy pamiętać, że nie stanowi ona gotowej recepty, ale jest swoistym modelem i to od nas zależy, w jakim stopniu go użyjemy. „Posiadanie wiedzy na temat modelu nie oznacza, że zostajesz nagle wyposażony w super moc, która pozwala ci dostrzec kłamstwo wszędzie, gdzie się ono pojawi.Musisz jeszcze do tego przepisu dorzucić garść własnej inteligencji, jednak wiedz, że warto. „Anatomia kłamstwa to nie imitacja, ale innowacja wśród pozycji wydawniczych
Przeczytaj, a przekonasz się, że mam rację. 


Za możliwość przeczytania
dziękuję wydawnictwu Sine Qua Non.

 . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . 
* cytat pochodzi z książki Anatomia kłamstwa”.

Źródło: labotiga.pl
Co sądzicie o tej pozycji? 
Jest warta Waszych pieniędzy? 

11 komentarzy:

  1. Już gdzieś czytałam o tej książce, jak będę mieć okazje to na pewno po nią sięgnę, skoro twierdzisz, że warto!

    OdpowiedzUsuń
  2. Bardzo ciekawe. Chciałabym przeczytać :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Tytuł posta od razu skojarzył mi się ze słowami Tischnera: ''Są trzy rodzaje prawdy: Prawda, tys prawda i gówno prawda''.
    Co do książki to jakoś mnie nie zachęciła :)

    OdpowiedzUsuń
  4. A wiesz, ja chętnie sięgnę:) to ciekawa pozycja, z pewnoscią. Ale fajnie by było, gdyby zawierała co nieco z tej dziedziny psychologii, która mówi nam, jak wykrywać kłamstwo ;) no chyba że coś pominęłam

    OdpowiedzUsuń
  5. Te uwagi na marginesach pewnie by mnie rozpraszały. Ale na książkę się skuszę :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Czytałam już o tej książce i myślę, że mogłaby mi się spodobać.

    OdpowiedzUsuń
  7. Książka czeka w kolejce :D Jestem jej ciekawa :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Ależ mnie zaintrygowałaś! Chcę ją mieć!

    OdpowiedzUsuń
  9. Szczególnie uwielbiam czytać tego typu książki napisane przez właśnie pracowników CIA, którzy chcąc nie chcąc mają dość dobre pojęcie w tym temacie. Nic więc dziwnego, że "Anatomię kłamstwa" dopisuję do listy "Must have" :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Mam ją, mam! Może porzucę czytaną właśnie książkę i się zabiorę do tej? :D

    OdpowiedzUsuń
  11. Raczej mnie ta książka nie interesuje ;)

    OdpowiedzUsuń

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...