wtorek, 3 marca 2015

#85 Napój miłosny („Jeśli przyjaźń ma być umieralnią miłości, nienawidzę przyjaźni.”)

Napój miłosny
Éric-Emmanuel Schmitt
140 stron
Wydawnictwo Znak
Ocena: 9/10
Nie cierpi się z powodu pożądania - cierpi się, ponieważ gdy się je zaspokoi, ono natychmiast się odradza, zrywając zawarty z człowiekiem rozejm.”*

Adam i Luiza. On - psycholog, który wierzy, że może wywołać u płci pięknej uczucie. Ona uważa, że miłość jest długotrwałym procesem, który przychodzi samoistnie

Kto z nich ma rację? Bohaterowie sami postanowili się o tym przekonać, a my, czytelnicy, czytając ich wiadomości wysyłane do siebie nawzajem, jesteśmy świadkami przeprowadzanego na żywo eksperymentu.

Adam kiedy kochał Luizę, a Luiza niegdyś kochała Adama. Teraz każde z nich przywdziewa maskę człowieka obojętnego, któremu nie zależy na uczuciach drugiej osoby. Jak się domyślacie, pod tą maską kryje się burza uczuć, a im krótsze wiadomości, tym więcej grzmotów jest nam danych usłyszeć.
Éric-Emmanuel Schmitt ponownie wypływa w swej książce na wody miłości. Przeciera jednak nowe szlaki, jeśli chodzi o spojrzenie na nią i nadal zaskakuje

Adam i Luiza nadal się kochają, a próba odkrycia „napoju miłosnego” czyli eliksiru, który mógłby sprawić, że to miłość stanie się w końcu zależna od nas, a nie my od niej, kończy się przewrotną intrygą. 

Napój miłosny” choć pięknie wydany jest książką niezwykle krótką. Niekiedy na jednej stronie znajdziemy tylko pojedyncze zdanie, które posiada moc i pozostaje w czytelniku na długi czas, dając mu do myślenia. 

Niezależnie od tego, czy jesteś czytelnikiem-kobietą, czy czytelnikiem-mężczyzną, znajdziesz tutaj skrywaną głęboko w sercu namiętność, wyeksponowaną dzięki formie, w jakiej autor stworzył tę książkę, a mianowicie w formie listów. 

W codziennym życiu nie masz okazji czytać cudzej korespondencji. Tutaj ta możliwość spada Ci prosto z nieba. Stajesz się świadkiem cudownej relacji kobiety i mężczyzny i choć nie możesz im doradzić, co mają zrobić, to w głowie zaczyna się kłębić mnóstwo porad i refleksji. Schmitt po raz kolejny łamie schematy, jakimi postrzegamy miłość i pamiętajcie
ten autor jest Apostołem Miłości, a przebiegłość to domena kobiet

. . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . 
* cytat pochodzi z książki Napój miłosny”.


Kto ma ochotę sięgnąć po Napój miłosny”?
Miłego dnia!

9 komentarzy:

  1. Czytałam 2 książki tego autora i całkiem mi się podobały. Możliwe, że sięgnę i po tę, skoro tak ją chwalisz. :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Nie czytałam jeszcze książek tego autora, ale z chęcią w końcu się na któraś skuszę ;-)

    OdpowiedzUsuń
  3. Wszystko cokolwiek napisał ten autor muszę przeczytać. Tę powieść też :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Książka raczej nie dla mnie, bo taka tematyka zupełnie mnie nie interesuje :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Namiętność ukryta na kartach tej książki mnie zachęca i to bardzo.

    OdpowiedzUsuń
  6. Chyba nie lubię czytać listów innych :) nawet jeśli to książka :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Mam w planach autora już od dłuższego czasu ;)

    OdpowiedzUsuń
  8. Nie mogę się doczekać, kiedy ją przeczytam! - w maju </3
    :*!

    OdpowiedzUsuń

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...