sobota, 7 lutego 2015

#82 Busem przez świat: AMERYKA za 8 dolarów.

Busem przez świat
Ameryka za 8 dolarów
Karol Lewandowski
336 stron
Wydawnictwo: Sine Qua Non
Ocena: 9/10
Premiera: 08/12/2014
Poznaliśmy wiele niesamowitych ludzi i przeżyliśmy wiele przygód, których nie zapomnimy do końca życia. Ale o tym prawdopodobnie w kolejnych książkach. Bo wyprawa wciąż trwa i tak prędko się nie skończy.”*

Pamiętacie jak we wrześniu ubiegłego roku pisałam o pierwszej wyprawie ekipy Busem przez świat? Karol, Wojtek, Michał, Marek i Krzysiek postanowili wówczas przemierzyć kilka tysięcy kilometrów z Dolnego Śląska na Gibraltar. Plan szalony, ale ostatecznie się powiódł. Kluczem okazał się dobry plan, organizacja, dużo szczęścia i przede wszystkim wolne trzy tygodnie. Choć miał to być tylko jednorazowy wyskok”, wyprawy rozklekotanym busem weszły im w krew na dłużej. 
Tym razem ekipa z busa - nieco odświeżona - zarezerwowała sobie nie trzy tygodnie, ale trzy miesiące, na to by zwiedzić Amerykę Północną - kontynent szalony, kolorowy, znany z filmów i jednocześnie nieodkryty. 
Co myślicie o wyprawie do Ameryki z 8 dolarami w kieszeni na dzień

* * *

Niespełna po dwóch miesiącach od premiery, trzymam w dłoniach relację z wyprawy do Ameryki i jestem z tego powodu bardzo dumna. Podoba mi się okładka, podoba mi się mnóstwo zdjęć i podoba mi się relacja Karola Lewandowskiego, która utrzymana jest w tym samym stylu co poprzednia książka, ale zacznijmy od początku...

W skład ekipy, która wyruszyła do USA, Kanady oraz Meksyku wchodził Karol, Wojtek, a także Alex, czyli Ola - znajoma chłopaków. Pozostałe trzy osoby zostały wybrane w drodze swego rodzaju naboru, stworzonego przez ekipę na ich własnym blogu. Tym samym do Ameryki prócz Karola, Wojtka i Alex wyruszył Wojtek Kocoń - Paziu, który pasjonował się myślistwem, ornitologią i fotografią, Kuba Zyskowski - Zysiek, który z zawodu był mechanikiem samochodowym, oraz Piotrek Wujda - Wuja, który już wcześniej był w Ameryce, niestety jak się okazało z ekipą Busem przez świat, ostatecznie mógł podróżować jedynie przez kilka tygodni, ze względu na zmiany w osobistych planach. 


Na podstawie tej książki wyciągnęłam jeden ważny wniosek, a mianowicie taki, że najbardziej motywują nas ci, którzy w nas nie wierzą, bo to właśnie im chcemy udowodnić swoją siłę. Po raz kolejny Ekipa musiała stawić czoła osobom, które straszyły i odradzały realizację planu. Ważniejsze okazały się jednak jednostki, które motywowały, wierzyły i pomagały. Dzięki nim ten plan się powiódł. 

Wyprawa do Ameryki z pewnością kosztowała ekipę nie tyle więcej wysiłków, co funduszy i czasu. Załatwianie wiz, szukanie tanich biletów lotniczych, transport busa na obcy kontynent. Nie są to z pewnością sprawy do załatwienia w jeden dzień, a co najmniej w miesiąc lub dwa. Czego się jednak nie robi, aby spełnić marzenia? 

Ameryka za 8 dolarów” to cudowna relacja na żywo, ze spełniania własnych marzeń, planów i zamierzeń, a także lekcja pomocy międzyludzkiej. Na obcym kontynencie Ekipa z Busa doświadczyła więcej pomocy od obcych ludzi niż na ojczystym lądzie, w głównej mierze z powodu większego nagłośnienia całej i akcji. Supertramp, bo tak został ochrzczony bus stał się po prostu rozpoznawalny, nie tylko przez amerykańską Polonię, ale również przez rdzennych mieszkańców USA, czy Kanady. Czytając książkę, miałam wrażenie, że codziennie ktoś do nich zadzwoni, wyśle maila, czy w inny sposób skontaktuje się z nimi oferując nocleg czy posiłek. Oczywiście nie obyło się bez trudnych momentów, kiedy bus po raz kolejny odmówił posłuszeństwa. Jednak kto z nas nie chciałby na trzy miesiące wyruszyć do innego świata znanego z Blockbusterów i pocztówek? 

Karol z ekipą wyruszył z Nowego Jorku wschodnim wybrzeżem, przez Boston, aż do Kanady, której obrazy przypomniały mi film „Into the Wild” - kto nie oglądał, niech żałuje. Następnie SuperTramp przeprawił się na zachodnie wybrzeże po uprzednim sprawdzeniu, czy wodospad Niagara, Chicago, Góra Rushmore, a w końcu Park Yellowstone czy San Francisco wyglądają tak, jak głoszą legendy. Czym byłoby zwiedzenie USA bez wizyty w Las Vegas, czy Mieście Aniołów? Choć wiele ludzi odradzało, grzechem byłoby nie zahaczyć o Nowy Meksyk w drodze na Florydę. Ostatecznie podróż zakończyła się w punkcie wyjścia, zostawiając nas z głową pękającą od przygód i nutą, ale jakże wielką nutą zazdrości, że NAS tam jeszcze nie było. 

Ameryka za 8 dolarów” to inspirująca bomba, którą pochłonęłam w jeden dzień i nareszcie znalazłam tu tyle zdjęć ile chciałam, czyli praktycznie na każdej stronie coś, co pomogło mi wyobrazić sobie całą wyprawę. To wydanie z pewnością zasługuje na większą uwagę niż relacja z pierwszej wyprawy, gdzie zdjęcia umieszczone były tylko na kilkustronicowej wkładce wewnątrz. 

Cieszę się, że Karol Lewandowski utwierdza czytelników żądnych przygód z nadzieją, że powstaną kolejne relacje Ekipy z Busa. Nie mogę się doczekać, aż powstanie książka o Australii, czy o innych zakątkach świata, pisana z taką samą energią. 
Amerykę za 8 dolarów”polecam wszystkim, przede wszystkim tym, którzy nie wierzą, że w życiu można dokonać wielkich rzeczy, mając w kieszeni kilka dolarów

Za możliwość przeczytania
dziękuję wydawnictwu Sine Qua Non.
. . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . 
* cytat pochodzi z książki Busem przez świat. Ameryka za 8 dolarów”.



Ameryka Północna to kontynent, w którym można się zakochać, a po przeczytaniu
tej książki staje się to jeszcze prostsze. 
Znacie jakieś inne książki o Stanach Zjednoczonych, czy też Kanadzie, 
po które warto sięgnąć? 
Jestem otwarta na różne propozycje. 

A teraz przyznać się kto czytał, a kto planuje sięgnąć po Amerykę za 8 dolarów”?
Miłego weeekendu! 

10 komentarzy:

  1. za 3 tygodnie idę na spotkanie z ekipą busem przez świat, będą na targach turystycznych, na pewno ciekawie będą opowiadać :) A książki tym chętniej przeczytam :))

    OdpowiedzUsuń
  2. Bardzo ciekawa książka ;-)

    OdpowiedzUsuń
  3. Uwielbiam takie ksiązki, a ta ekipa od jakiegoś czasu za "mną chodzi" :)

    OdpowiedzUsuń
  4. O tej książce już słyszałam i bardzo mnie zaciekawiła. Mam nadzieję, ze uda mi się ją wkrótce przeczytać :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Chciałabym przeczytać obydwie książki. Muszę być bardzo inspirujące!

    OdpowiedzUsuń
  6. Ciekawy blog, ciekawe recenzje, ciekawe zdjęcia. Będę wpadał tu wcześniej :) Jeżeli chodzi o recenzowane przez Ciebie książki, to z chęcią je poznam :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Jestem ciekawa tych dwóch powieści, może kiedyś się skuszę ;)

    OdpowiedzUsuń
  8. Ostatnio zaczynam coraz częściej sięgać po podróżnicze książki i sama nie wiem skąd to się wzięło :) ale tę mam już na oku

    OdpowiedzUsuń
  9. Na pewno kiedyś te książki przeczytam :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Marzę o tej książce! Po prostu muszę ją mieć. :)

    OdpowiedzUsuń

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...