wtorek, 27 stycznia 2015

#78 Pośród żółtych płatków róż („Dobrze jest kogoś kochać...”)


Pośród żółtych płatków róż
Gabriela Gargaś
312 stron
Wydawnictwo Feeria
Premiera: 14/01/2015
Ocena: 8/10
 „Życie pisze różne scenariusze, a my nie zawsze dokonujemy właściwych wyborów. Nie mamy prawa osądzać wyborów i moralności innych, bo nigdy nie znaleźliśmy się na ich miejscu i nie wiemy, co nimi kieruje.”*

Pośród żółtych płatków róż” to najnowsza książka Gabrieli Gargaś i jednocześnie pierwsza po którą sięgnęłam. Sama autorka, choć napisała wiele książek, to jej wykształcenie wcale nie wskazywałoby pisarskiego zacięcia. Gabriela Gargaś - ekonomistka - jest autorką „Jutra może może nie być” czy „Namaluj mi słońce”. Mam nadzieję, że kiedyś uda mi się sięgnąć po te czytadła. 

Pośród żółtych płatków róż” kusi delikatną okładką i zwiastuje powieść z życia wziętą. 
Nie spodziewałam się, że tak bardzo mi się spodoba. 

Kiedy kurier przywiózł mi paczkę z książką Gabrieli Gargaś i powieścią Powód by oddychać”, o której pisałam dwa tygodnie temu, od razu wiedziałam, że najpierw sięgnę po II tom cyklu „Oddechy”. Teraz jednak żałuję, że „Pośród żółtych płatków róż” odłożyłam na półkę na tak długi czas.

Pośród żółtych płatków róż przyciąga swoją zwyczajnością. Poznajemy tutaj Joannę, Michała, Roberta, Milenę i Wojtka, czyli postacie o generalnie bardzo powszechnych imionach, których życie nie różni się wiele od życia przeciętnego, czy przeciętnej czterdziestki. Pracują, utrzymują swoje domy, kochają, a niekiedy wpadają w rutynę, gubią uczucia, popadają w romanse, by potem tego żałować. Niektórzy z nich desperacko szukają miłości, co nigdy nie wychodzi na dobre, a niektórzy ratują swoje małżeństwa przed rozsypką. Wszystko po to by móc cieszyć się z każdego dnia i być zwyczajnie szczęśliwym. 


Autorka nie ocenia, pozostawia to w gestii swoich czytelników. Prezentuje nam różne zachowania, byśmy sami zdecydowali, co jest dobre, a co złe. Gabriela Gargaś daje nam nadzieję, że prawdziwa miłość jest w stanie przezwyciężyć wszystko, a swoim lekkim piórem przyciąga uwagę czytelnika na długi, długi czas. Historie, które opowiedziała nie są innowacyjne, bo znamy je z życia codziennego i z innych powieści kobiecych. Te opowieści są wręcz imitacją, jednak podaną w szczególny sposób. Żółte płatki róż” przypominają nam o niespełnionych miłościach, o tym że ktoś o nas pamięta, ale też o tym, że ktoś nas rani. Pamiętajcie, żółte róże na pewno nie są symbolem namiętnej miłości odzwierciedlanej przez czerwone pąki tych kwiatów. 

Motywem przewodnim tej książki mogą być słowa, że „życie jest takie piękne, a takie ciężkie”* oraz „sztuka życia to cieszyć się małym szczęściem”. Jeśli tego nie zrozumiesz, a przede wszystkim się tego nie nauczysz, to nigdy nie będziesz wiedzieć, co to znaczy „kochać na zabój” i „śmiać się do łez”.  
W książce Gabrieli Gargaś tak jak w życiu, nic nie jest pewne. Z tego powodu jeśli macie ochotę na jedno z tych „nadzwyczajnych - zwyczajnych czytadeł”, warto sięgnąć po „Pośród żółtych płatków róż”. 

Za możliwość przeczytania
dziękuję Wydawnictwu Feeria.

Na Aros.pl, książkę Gabrieli Gargaś można kupić w bardzo korzystnej cenie. :)

. . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . 
* cytaty pochodzą z książki Powód by oddychać”.

Przepraszam za moją nieobecność, ale dopadł mnie syndrom studenta uczącego się przed sesją. Teraz już mogę z czystym sumieniem nadrabiać czytelnicze zaległości, bo został tylko jeden egzamin! Co sądzicie o książce Gabrieli Gargaś, sięgniecie po nią? 
Pozdrawiam i życzę udanego tygodnia!

  

7 komentarzy:

  1. Już o tej ksiązce słyszałam i miałam ochotę ją przeczytać, a Ty wcale mnie tej ochoty nie pozbawiłaś;)

    OdpowiedzUsuń
  2. Bardzo dużo pozytywnych recenzji tej książki czytałam, więc kiedyś i ja ją przeczytam ;)

    OdpowiedzUsuń
  3. Świetna recenzja, przekonała mnie do przeczytania książki jeszcze bardziej. Na pewno po nią sięgnę prędzej czy później!

    OdpowiedzUsuń
  4. Planuję po nią sięgnąć, kiedy cały ten szum wokół tej książki nieco opadnie. :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Miałam okazję ją przeczytać i zrecenzować, ale jakoś mnie nie przekonała. I do tej pory to się nie zmieniło. :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Mam taki sam plan jak Diana :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Ależ Ci zazdroszczę przeczytania tej książki!

    OdpowiedzUsuń

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...