poniedziałek, 10 listopada 2014

English Matters 49/2014

* * *

Magazyn polecany przez blogerów wreszcie wylądował na mojej półce. Dzisiejszy post postanowiłam w całości mu poświęcić. Czy warto sięgnąć po listopadowo-grudniowy numer English Matters? Co w nim spotkacie i czy jego lektura sprzyja nauce języka angielskiego? 


Najnowszy English Matters to niezwykła gratka dla fanów serialu Sherlock emitowanego od 2010 roku. Zarówno na okładce jak i wewnątrz króluje postać Benedicta Cumberbatcha. Jak to się stało, że w ostatnich latach jego nazwisko okryło się tak wielką sławą? Okazuje się, że żadna z ról nie przyniosła temu aktorowi tak wielkiej sławy, jak główna rola w serialu Sherlock z Martinem Freemanem w roli Watsona. Uwspółcześniona wersja Sherlocka Holmesa bije rekordy popularności. A Wy co o niej sądzicie? Może też nazywacie siebie Cumberbabes lub Benaddicts


Kolejny artykuł mieszczący się w tematyce People and Lifestyle również dotyczy Sherlocka Holmesa. Jest poniekąd związany z głównym bohaterem, ale w dużej mierze dotyczy pozostałych twórców należących do obsady. W Elementary, My Dear Watson! dokonuje się także porównanie serialu z pozostałymi produkcjami traktującymi o Sherlocku. 


Uwielbiam artykuły, które poszerzają moją wiedzę na temat kultury innych państw. Destination: America to wywiad z autorem książki Wałkowanie Ameryki czyli Markiem Wałkuskim. Opowiada w nim o swoim życiu na terenie dwóch kontynentów. Mam nadzieję, że kiedyś uda mi się przeczytać tę książkę. Społeczeństwo, kultura i życie Amerykanów zostało zareklamowane w tym artykule w bardzo ciekawy sposób. 


W końcu artykuł z działu Culture. Bycie blogerem, czy też vlogerem jest nam bardzo bliskie, prawda? Dan Sanford - autor artykułu przybliża nam istotę videoblogów i podaje przykłady osób najbardziej aktywnych w sieci, w szczególności tych, od których możemy przyswoić najwięcej wiedzy z angielskiego. 


Retirement UK - czyli system emerytalny Wielkiej Brytanii. Pod względem słownictwa jest to artykuł przydatny w kategoriach Business English, jednak jako element działu Culture jest zwyczajnie nudny. 


Zdecydowanie mój numer jeden spośród wszystkich artykułów! To Coin a Phrase to artykuł z działu Language, a samo zdanie tytułowe znaczy tyle co wymyślić wyrażenie. Jak się okazuje, najbardziej płodnymi twórcami wyrażeń byli Charles Dickens i William Shakespeare. Sięgnijcie po najnowszy numer English Matters po to, by dowiedzieć się jakie związki wyrazowe stworzyli na przestrzeni lat. 


Dział Technology prezentuje artykuł o dronach, które nazywane są melodią przyszłości. Przyznam szczerze, że przed przeczytaniem tej części, moja wiedza na ich temat była znacznie uboższa. W szczególności w tym i następnym artykule o Pekinie znajdziecie dużo przydatnego słownictwa. Zwróćcie na nie szczególną uwagę!


Drugie największe miasto Chin. Mieszka tu 21 milionów ludzi. Zachwyca dorobkiem kulturowym, ale jednocześnie przeraża swoim zasięgiem i wielkością. Mowa oczywiście o Pekinie. Ten artykuł zabrał mnie we wspaniałą podróż, na którą w realnym życiu jeszcze mnie nie stać. 


... A ten artykuł jest niezwykle potrzebny. Już Wam tłumaczę dlaczego. Przyczyna jest prosta. Gdybym Was zapytała, czy znacie jakieś wyrażenia przydatne w czasie rozmowy telefonicznej z kolegą z Anglii, pewnie nie mielibyście problemu takie przywołać. Jednak gdybym Wam dała słuchawkę do ręki i kazała Wam taką rozmowę poprowadzić, w wielu przypadkach (sama bym tak zrobiła) oblalibyście się zimnym potem, a z nerwów zapomnielibyście jak brzmi Wasze imię. Telephoning in English ma zapobiec takim sytuacjom i umożliwić nam bezstresowe rozmowy. Znajdziecie tu bank potrzebnych zwrotów, który polecam!


I na sam koniec zostawiam Was z wielką motywacją do ćwiczeń, bo choć wokół mnóstwo książek, Ewa Chodakowska, Anna Lewandowska i tak dalej, to jak widać nawet w English Matters musimy się wzajemnie motywować. O tym skąd siłę czerpie Mel B i Tracy Anderson, a także przykłady ćwiczeń znajdziecie w ostatnim artykule 49 wydania English Matters!

Słowem podsumowania, wydawnictwo Colorful Media wykonało kawał dobrej roboty. Połączyli w tych kilku artykułach przyjemne z pożytecznym, czyli to co w nauce języka obcego jest najważniejsze. Do tego umożliwili odsłuchiwanie większości materiałów, pobranie z ich strony listy wszystkich użytych w artykułach słówek i do tego specjalny dodatek do numeru 49 w postaci Idiomów (Idioms for Winter Days). 

Do najlepszych artykułów zaliczyłabym To Coin a Phrase i artykuł o Pekinie. Do najnudniejszych: Retirement UK (na dobrą sprawę, chyba nadal nie wiem na czym polega ich system emerytalny). 

Najnowszy numer English Matters zainspirował mnie do przeczytania książki Wałkowanie Ameryki. Mam nadzieję, że już niebawem po nią sięgnę. 


A Wy czytaliście English Matters? Który artykuł Wam się najbardziej podobał? 
Co polecacie, a co nie. Czekam na Wasze opinie i polecam wydawnictwo Colorful Media


 

7 komentarzy:

  1. Mi się najbradziej podobał artykuł o Pekinie, bo zazwyczaj najbardziej podobają mi się podróżnicze artykuły :) Za to wynudziłam się podczas czytania o emeryturach. Aktualnie kończe czytać wydanie specjalne "Only Woman" i niedługo pojawi się recenzja :)

    http://pasion-libros.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  2. Ja właśnie zaczęłam czytać ten numer, więc jeszcze wszystkich artykułów nie przerobiłam.

    OdpowiedzUsuń
  3. Czytałam, fajny numer :) Wałkowanie Ameryki znalazłam dziś w bibliotece i mam już u siebie na półce!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zazdroszczę!
      Pisz szybko jak wrażenia. :)

      Usuń
  4. Nie znam tego numeru, ale gazeta jest cudowna :) Jak tylko znajdę chwilę, pójdę do kiosku :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Jeszcze nie miałam okazji przeczytać English Matters. Ostatnio coraz większą wagę przywiązuję do języka angielskiego i szukam ciekawych sposobów nauczenia się tego języka. Głównie skupiam się na internetowych kursach, ale wydaje mi się, że ten magazyn to świetny sposób. I na pewno ciekawy :)

    ksiazkowy-swiat-niki.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...