czwartek, 30 października 2014

#64 Ci, którzy wrócili z zaświatów („Więcej jest rzeczy na ziemi i w niebie, niż się ich śniło waszym filozofom...”)

Ci, którzy
wrócili z zaświatów

Antonio Socci
296 stron
Ocena: 7/10
Wydawnictwo Esprit
Dziennikarskie śledztwo dla tych, którzy czytali Dowód Ebena Alexandra i Niebo istnieje... Naprawdę! Todda Burpo i chcą wiedzieć więcej!”*

***

Stoimy zatem wobec nadzwyczajnego fenomenu, niemającego naturalnych przyczyn, który został poddany naukowym badaniom medycznym przeprowadzonym w ciągu wielu lat wśród ponad trzystu pacjentów: podczas utraty przytomności można doświadczać świadomości i wspomnień. Można zachować świadomość, podczas gdy mózg nie wykazuje żadnej mierzalnej aktywności...”*

Gdyby ktoś w ubiegłym roku powiedział mi, że za niedługo przeczytam tyle książek o tematyce religijnej, pewnie bym nie uwierzyła. Dzięki blogowaniu i współpracy z wydawnictwem Esprit mam możliwość poznawania nowości w tej dziedzinie i wykorzystuję ją do maksimum. 
Na przełomie sierpnia i września miałam okazję przeczytać „Niebo istnieje... Naprawdę!” oraz „Dowód” i wcale nie ukrywam, że pierwsza z tych pozycji podobała mi się bardziej, bo zawierała według mnie dużo więcej prawdy i autentyczności. Dzisiaj - 30 października, przybywam z odpowiedzią na obydwie te książki i jestem niezwykle ciekawa, jak na nią zareagujecie.

Antonio Socci
Zacznijmy od pytania: kim jest autor książki? Antonio Socci to dziennikarz RAI czyli Radiotelevisione Italiana, a także dyrektor Szkoły Dziennikarstwa w Perugii, współpracownik włoskiego dziennika „Libero” i autor licznych książek. Osobiście kojarzę go jako twórcę książki  „Tajemnice Jana Pawła II” - mam ją w swojej biblioteczce i choć jeszcze jej nie czytałam, to myślę, że moment sięgnięcia po nią niebawem nastąpi. Antonio Socci porusza w swoich książkach dość kontrowersyjne kwestie. Pewnie dlatego też jego książki sprzedają się niczym ciepłe bułki.  W samej Polsce sprzedano ich już ponad pół miliona.

Tajemnice
Jana Pawła II
Ci, którzy wrócili z zaświatów” to książka, która została napisana pod wpływem impulsu. Tym impulsem był wypadek Cateriny. Caterina to córka Antonia Socciego, która po zapadnięciu w śpiączkę i zatrzymaniu akcji serca - po prostu, zwyczajnie - przeżyła.  „Była praktycznie martwa” - jak pisze autor. Wtedy do sali, na której leżała dziewczyna wszedł duszpasterz studentów - ksiądz Andrea i zaczął się modlić. Po niecałej minucie serce Cateriny zaczęło ponownie bić. Czy to mogło być wskrzeszenie z martwych? 

Na to i inne pytania Antonio Socci próbuje znaleźć odpowiedź w pięciu rozdziałach „Ci, którzy wrócili z zaświatów”. Czy mu się udaje? Z pewnością tak, bo jego publikacja jest o wiele bardziej obszerna i wielowarstwowa od książek, które wspominałam wcześniej, a które jednocześnie poruszają w gruncie rzeczy ten sam temat. Antonio Socci nie ogranicza się do suchej relacji, ale wzbogaca ją całą swoją wiedzą na temat Pisma Świętego. Łączy ludzkie doświadczenia z istotą naszej wiary i przytacza historie świętych. Ta książka w przeciwieństwie do innych publikacji, które skupiają się na  „tu i teraz” powraca do historii i uzmysławia nam, że wizyta w zaświatach to proces, który trwa od wielu, wielu wieków. Proces, który przydarzył się wielkiej rzeszy ludzi. Dlaczego więc te wszystkie dowody nie wystarczają nam, by w niego uwierzyć? 

 „Powszechny jest pewien zasmucający i powierzchniowy sceptycyzm, wyrażający się w stwierdzeniu: Jeszcze nikt nigdy nie wrócił z zaświatów, które jest równoznaczne z konstatacją, że wszystko, co wiemy o zaświatach, to tylko i hipotezy - być może nawet prawdziwe, któż jednak może wiedzieć na pewno, czy rzeczywiście coś tam istnieje?”*

Antonio Socci robi wszystko, by wykazać, że prawda jest inna, a co więcej jest w tym bardzo przekonujący. Imponuje mi jego umiejętność zawierania w swoich opisach wiedzy biblijnej i łączenia jej ze współczesnością. Tematyka książki jest specyficzna - tego nie można ukryć. Ale jednocześnie jestem pewna, że „Ci, którzy wrócili z zaświatów” wnosi na rynek książek religijnych świeży powiew. Warto skonfrontować ten utwór z tym co już wcześniej oferowały nam księgarnie. Jeśli tylko interesuje Was ta tematyka - polecam!

Nie mogę nie wspomnieć o pięknej twardej oprawie, która oddaje klimat książki. Mimo blisko 300 stron, czyta się ją niezwykle szybko. Mi zajęła jedynie dwa popołudnia. 

Za możliwość przeczytania
dziękuję wydawnictwu Esprit.
. . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . 
* cytaty pochodzą z książki Ci, którzy wrócili z zaświatów
   cytat w tytule to fragment Hamleta

Pamiętacie jeszcze, że w listopadzie ma premierę książka, której współautorem jest twórca  Dowodu”? 


Czy przypadkiem „zaświaty” nie stały się w ostatnich miesiącach tematem nie tyle interesującym, co po prostu słynnym? Życzę Wam miłego weekendu i czekam na opinie. Poczytajcie także: 
 

8 komentarzy:

  1. Hm... książka intrygująca.. Może się skuszę :)

    http://pasion-libros.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  2. Ja bym bardzo chętnie przeczytała :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Temat ten jak najbardziej mnie interesuje, więc to lektura dla mnie.

    OdpowiedzUsuń
  4. może być to dość ciekawa lektura.. I za pewnie fascynująca :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Podobnie jak Ty dzięki współpracy z wydawnictwem Esprit mam okazję czytać coraz więcej książek o tematyce religijnej. Ten egzemplarz czeka na mnie na półce i mam nadzieję, że będę miała równie dobrą opinię o nim jak Ty :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Nie czytałam jeszcze żadnej książki tego autora, ale bardzo chcę to zmienić. Do czego się tu najpierw zabrać?

    OdpowiedzUsuń
  7. Książkę mam w najbliższych planach ;)

    OdpowiedzUsuń

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...