czwartek, 2 października 2014

#60 Biec albo umrzeć („Dziennik zwycięzcy, filozofia życia”)

Biec albo umrzeć
Kilian Jornet
256 stron
Wydawnictwo SQN Sine Qua Non
Ocena: 6/10
Gdy dorosnę chcę liczyć jeziora!”*

9 października 2013 roku nakładem wydawnictwa Sine Qua Non ukazała się książka hiszpańskiego biegacza. Kilian Jornet Burgada nie jest jednak zwykłym „biegaczem”. Jest pochodzącym z Katalonii skialpinistą, kolarzem i dwuboistą. Kilian Jornet to człowiek niezwykle aktywny, który od dziecka kochał ruch. Od wczesnych lat szokował swoich opiekunów odpowiedzią na pytanie „Kim chcesz zostać w przyszłości?” - „Gdy dorosnę chcę liczyć jeziora!”* 
Autor książki „Biec albo umrzeć” ustanowił między innymi rekord w biegu na szczyt Kilimandżaro i z powrotem. Obecnie jest organizatorem projektu Szczyty Mojego Życia, w którym zdobywa biegiem najwyższe szczyty. 
W pierwszej chwili pomyślałam sobie. Zdobywanie najwyższych szczytów to mało? Musi jeszcze to robić biegiem? Jak widać tak. Bieganie to pasja, miłość i sposób na osiągnięcie sławy. W swojej książce Kilian Jornet opowiada przede wszystkim o walce z samym sobą. Jak więc wygląda ta walka? Przekonajcie się sami sięgając po „Biec albo umrzeć”. 




Biec albo umrzeć” mogę polecić wszystkim osobom, dla których sport jest niezwykle ważną dziedziną w życiu. Jest to książka dla tych, którzy w bieganiu widzą nie tylko sposób na spędzenie wolnego czasu, ale także ogromną pasję. Książka Kiliana Jorneta rozpoczyna się od interesującego „Manifestu skyrunnera”. Pierwsze zdanie: „Kiss or kill” i kolejne „Pocałuj albo zabij. Pocałuj chwałę albo zgiń podczas próby.” Ten manifest jest streszczeniem tego, jak autor traktuje sport. To co się najbardziej rzuca w oczy, to fakt, że w tym podejściu do sportu jest trochę samouwielbienia, ogromnej determinacji i dążenia do sławy. Szczególnie pierwsza i ostatnia z tych cech kolidowały mi z wizerunkiem prawdziwego sportowcy. 

To co znajdziecie w „Biec albo umrzeć”, to przede wszystkim ogromna ilość emocji. Książka Kiliana Jorneta to swoisty dziennik, będący zapisem kolejnych biegów. Przyznam szczerze, że te opisy nie porwały mojego serca i spodziewałam się po tej książce czegoś innego. Różnica między tym czego się spodziewałam, a co spotkałam wynika prawdopodobnie z braku zamiłowania do sportu i aktywnego trybu życia. 

Niemniej jednak dowiedziałam się, jak wyglądają prawdziwe maratony i jak ważna dla człowieka jest pasja. Będę tę książkę kojarzyć przede wszystkim z całkowicie odległym światem, który nie ma nic wspólnego z moją codziennością. Jeśli macie ochotę na takie oderwanie od rzeczywistości, to polecam. 

Za możliwość przeczytania
dziękuję wydawnictwu Sine Qua Non.
. . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . 
* cytaty pochodzą z książki „Biec albo umrzeć”, a zdjęcie z portalu 4run.pl

Staram się „wbić” w rytm uczelni. W jeden dzień wychodzi to lepiej, w inny gorzej. Mam nadzieję, że książki na tym nie ucierpią. Dziękuję za tyle miłych słów pod poprzednim postem. Życzę Wam miłego październikowego dnia!

10 komentarzy:

  1. Podziwiam tak zdeterminowanych ludzi, którzy potrafią poświęcić wiele, żeby osiągnąć postawione sobie (dla mnie nierealne) cele. Ich historie potrafią być bardzo motywujące, choć zgadzam się z Tobą, że czasem bywają nudnawe;) Ale mimo wszystko jak będę miała okazję, to przeczytam tę książkę.

    OdpowiedzUsuń
  2. Nie znosze biegać, ale poczytać o bieganiu mogę. To muszą być ciekawe historie.

    OdpowiedzUsuń
  3. Książka wydaje mi się bardzo interesująca od tytuły, przez okładkę, po treść...Muszę przeczytać ! :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Ja biegać próbowałam i stweirdzam, że tego nie cierpię, także po książkę też raczej nie sięgnę:)

    OdpowiedzUsuń
  5. Raczej mnie ta książka nie zainteresowała :)
    http://pasion-libros.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  6. Książka idealna dla mnie! Teraz czytam podobną z tematu ,,Zwyciężyć znaczy przeżyć" polskiego himalaisty :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. O, muszę poszukać informacji na jej temat. Może spodoba mi się bardziej, niż "Biec albo umrzeć".

      Usuń
  7. Sport ma dla mnie wyjątkowe znaczenie, biegam wprawdzie sporadycznie, stawiając na inne dyscypliny sportowe. Nie sądzę jednak, by to była książka dla mnie. Raczej bym się na niej wynudziła ;)

    OdpowiedzUsuń

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...