piątek, 31 października 2014

#6 Podsumowanie października | Zapowiedzi na listopad

love-this-pic-dot-com.tumblr
Stało się tak, jak przewidywałam. 15 książek przeczytanych we wrześniu versus tylko 4 przeczytane w październiku. Czy to słaby wynik? Być może, ale każdą minutę mijającego miesiąca starałam się wykorzystać do maksimum. W październiku nie było takich dni, kiedy leżałam bezczynnie żaląc się z braku zajęć. Teraz przybywam do Was z krótkim podsumowaniem, zapowiedziami, a przede wszystkim nowymi zdobyczami książkowymi! Listopad zapowiada się naprawdę ciekawie.


Jedna książka od wydawnictwa Esprit, druga od wydawnictwa Sine Qua Non. Bardzo dziękuję! 

Książki Miry Grant nie ma na zdjęciu, bo przeczytałam ją w formie ebook'a.
Mała ilość książek została zrównoważona cotygodniowymi wizytami w kinie. Jedna środa to Bogowie, kolejna to Miasto 44, a parę dni temu obejrzałam Sędziego

  

Który najlepszy? Zdecydowanie Bogowie i Sędzia. Obie produkcje godne polecenia. 
. . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . 


Jeśli chodzi o plan na listopad, niewiele będzie się on różnił od tej wersji październikowej. Wystarczy usunąć Biec albo umrzeć Kiliana Jorneta, a także Kronikę Powstania Warszawskiego Andrzeja Kunerta. Reszta pozostaje bez zmian. 



Oto moje październikowe nabytki, nie wiem jak Wam, ale mi bardzo przypadło do gustu to wydanie. Jeśli ich cena się nie zmieni, kupuję wszystkie! 


To także nowość na mojej półce. Książka, którą wygrałam i którą chwalę się przed Wami. Niestety moja mama już mi ją wykradła. Tak więc muszę poczekać cierpliwie na swoją kolej. 


Wreszcie go kupiłam! 49 numer English Matters na mojej półce, co więcej już zdążyłam go przeczytać od deski do deski. Jedyne co mogę powiedzieć to to, że ten magazyn utwierdził mnie w przekonaniu, że mój angielski wcale nie jest tragiczny. Teraz rozglądam się za Business English Magazine. Czytał ktoś? (Cena trochę odstrasza - całe 19,50 :D)

 

I już naprawdę na koniec. Książka, na którą czekam i którą na pewno kupię, czyli Lekko Stronniczy jeszcze więcej, oraz książka, na którą czekam, ale którą nie wiem czy kupię: Papugi z placu d'Arezzo

I to by było chyba na tyle. Poza tym wszystkim czekam na książki od wydawnictwa Feeria i Sine Qua Non. Myślę, że w listopadzie nie będziemy się nudzić. 

Dziękuję Wam za Waszą obecność na moim blogu. Myślę, że spotkamy się tutaj równie często w listopadzie, bo pomysłów na nowe posty jest naprawdę bardzo dużo, teraz jedyne co trzeba zrobić to wydłużyć dobę. Tylko tyle. Życzę Wam aktywnego miesiąca. I pamiętajcie, że z przyjemnością zaglądam na Wasze blogi. Pozdrawiam Was ciepło!




  

18 komentarzy:

  1. Czytałam Kroniki, Pottera, English Maters... Godne polecenia :) Miasto 44 też za mną. Widze, że się pokusiłaś o tanie wydania Chmielewskiej :) widziałam je, ale nie jestem fanką, więc odpuściłam

    OdpowiedzUsuń
  2. Nie ilość przeczytanych książek się liczy ale to, że w ogóle czytasz :P

    OdpowiedzUsuń
  3. Miasto 44 -oglądałam, bardzo mi się podobało, Sędzie też i również bardzo mi się podobało, a na Bogów będę dopiero iść :D

    OdpowiedzUsuń
  4. "Turkusowe szale" mam w planach, zazdroszczę wygranej! English matters to super magazyn, a Business jeszcze nie czytałam, bo trochę się go obawiam :P. Gratuluje wyników, liczy się jakość, a nie ilość :)

    http://pasion-libros.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Na moich studiach (ekonomia) biznesowy angielski jest naprawdę przydatny. :-)

      Usuń
  5. A ja muszę w końcu wziąć się za HP! Gratuluję wyników oraz życzę dobrego listopada. :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Podziwiam Cię, że masz tyle czasu na książki i bloga.... Moje studia ukradły mi wszystko :D

    OdpowiedzUsuń
  7. Gratuluję tak wspaniałego wyniku. Oby tak dalej!

    OdpowiedzUsuń
  8. Sporo różności. :)
    "Turkusowe..." i "Stulatka..." polecam serdecznie. :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzięki Twojej recenzji się "Stulatkiem..." zainteresowałam. :> :)

      Usuń
  9. Nie przejmuj się trochę słabszym wynikiem, niż zazwyczaj. Przecież to nie żaden maraton czytelniczy, w którym liczy się ilość. Ważne jest, że w ogóle czytasz i to dla przyjemności, a nie z przymusu.

    OdpowiedzUsuń
  10. Niestety zdaje mi się, że cena książek Chmielewskiej wzrośnie... z tymi seriami to zawsze tak jest.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie strasz mnie! :) 4/11 ma być kolejny tom, to sprawdzę! :)

      Usuń
  11. Wyniki nie są złe :) Zazdroszczę Turkusowych szali!

    OdpowiedzUsuń
  12. Muszę koniecznie w takim razie zobaczyć film ,,Sędzia" :)

    OdpowiedzUsuń
  13. Zatem czekam na recenzje nowinek w Twojej biblioteczce...

    OdpowiedzUsuń
  14. Zazdroszczę Schmitta i to bardzo!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Choć jeśli go nie kupisz to będę zazdrosciła mniej...

      Usuń

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...