poniedziałek, 7 lipca 2014

#38 Zbaw nas ode Złego ("Nie może nazywać siebie chrześcijaninem ten, kto wątpi w istnienie diabła")

Zbaw nas ode Złego
Ralph Sarchie \ Lisa Collier Cool
448 stron
Wydawnictwo Esprit
Ocena: 7/10
Premiera: 30 czerwca 2014!
"Spróbujcie sobie przez chwilę wyobrazić, że jesteście w tym domu i pomyślcie, jak musiała się czuć ta młoda kobieta i jej rodzina. Wyobraźcie sobie, że jest późno i leżycie sobie wygodnie w swoim łóżku, lecz wiecie, że w waszym domu czai się zło, więc nie możecie zmrużyć oka. Leżycie w przerażeniu, czekając, co się wydarzy za moment - czy zło zaatakuje was, czy któregoś z waszych najbliższych. I nagle słyszycie rozdzierający krzyk córki. Zrywacie się i pędzicie co sił w nogach, serce wali jak młotem i z trudem łapiecie powietrze. W takim koszmarze, przez okrągłą dobę od niemal trzech upiornych miesięcy żyła cała ta rodzina."*

Jeśli wierzysz w Boga, kierujesz do niego swoje modlitwy. Nie żądasz, ale prosisz. Prosisz o siłę, o wytrwałość, o zdrowie, a także wiele innych łask. Przede wszystkim zależy Ci jednak na słowach: "... i nie wódź nas na pokuszenie, ale nas zbaw ode złego." Te słowa stały się tytułem książki Ralpha Sarchie'go. Jak się okazuje, to zło nie występuje tylko w słowach modlitwy, ale czyha na nas każdego dnia...





Na samym początku przedstawmy autorów tej książki, a właściwie autora. Jest nim Ralph Sarchie, bo to jego wspomnienia zostały spisane w tej książce. Na co dzień pracuje na 46. posterunku w południowym Bronxie i jak sam o sobie mówi: "Nigdy nie sądził, że napisze książkę o zjawiskach nadprzyrodzonych"*. Życie jednak jak wiemy, bywa zaskakujące. Obecnie Ralph żyje "w dwóch światach: w jednym jest typowym gliną, a w drugim musi mierzyć się ze zbrodnią zupełnie innej natury"*. Po godzinach swojej regularnej pracy zajmuje się przypadkami opętań i brał udział w niejednym egzorcyzmie współpracując z biskupami i demonologami. Jego życie stało się dzięki tym przypadkom niezwykle interesujące, ale także ekstremalnie niebezpieczne dla niego i jego bliskich. "Zbaw nas ode Złego" jest przypomnieniem sytuacji i historii, które faktycznie miały miejsce, a które wydają się być tylko sceną z makabrycznego horroru.

To wszystko może zacząć się dość niepozornie. Mówiąc wszystko, mam na myśli opętanie przez demona. Niespotykany cień w rogu pokoju, który ukazuje się tylko nam. Poprzekładane krzesła w salonie. Siniaki na ciele. Z czasem jednak demon może posunąć się nieco dalej, atakując nas i nasze ciało. Ralph Sarchie opisuje na przykład sytuację, kiedy demon próbował zgwałcić kobietę! To wszystko wydaje się być tak przerażające, że zapominamy o tym, że to faktycznie może się zdarzyć. I nie zależy to od stopnia naszej wiary, ale tylko od wyboru jakiego dokonuje siła nieczysta. 

Książka "Zbaw nas ode Złego" porusza dużo poważniejszy problem, bowiem zadaje nam pytanie, czy tak naprawdę wierzymy w siły nadnaturalnego zła. Przyznam szczerze, że podchodzę do sprawy dość sceptycznie. Jest mi bardzo ciężko uwierzyć w ich działanie, jednak przykład tak wielu cierpiących osób, zdecydowanie przybliża mnie do tej wiary. Cały czas mam przed oczami słowa autora z pierwszych stron książki: "Nie może nazywać siebie chrześcijaninem, a już na pewno nie katolikiem ten, kto wątpi bądź nie wierzy w istnienie diabła."*. Z tego powodu bardzo cieszę się, że powstają takie książki, i że wszyscy mamy do tych niezwykłych historii dostęp, bo tak naprawdę uwierzyć w siły nieczyste możemy na dwa sposoby. Albo doświadczymy tego sami, albo spróbujemy zrozumieć przypadki innych osób. 

Mimo tematyki jakiej porusza, "Zbaw nas ode Złego" to książka napisana w przystępny sposób. Nie znajdziemy tu skomplikowanych pojęć, ale historie z życia wzięte. Wydaje mi się, że Ralph Sarchie wielokrotnie, a może najczęściej spotyka się z brakiem wiary ze strony innych ludzi. I przez to wie jak sprawić, aby uwierzyli, albo chociaż wie jak zasiać w nich ziarno zainteresowania. Te ponad 400 stron są właśnie takim ziarnem. Jest tu sporo odwołań do religii jednak nie mają one charakteru upomnienia, czy zmuszania do wiary - od tego typu "mądrości" autor zdecydowanie stroni. "Zbaw nas ode Złego" jest podzielona na czternaście rozdziałów, w których znajdziemy przede wszystkim wspomnienia, ludzkie emocje i próbę wyzwolenia się od demona. Jest to kompendium wiedzy o rzeczach duchowych, o których wielokrotnie słyszeliście, ale założę się nadal nie macie pojęcia

Polecam tę książkę wszystkim zainteresowanym tematyką opętań i demonów. Jeśli od dawna szukacie tego typu pozycji, to "Zbaw nas ode Złego" jest idealne, bo przypadki Ralpha Sarchie'go są przepełnione wiarygodnością i są interesująco opisane. Nieco bardziej opornym mogę zaproponować film, który wszedł do kin 4 lipca, a który został oparty na tej lekturze. Pójdźcie, zobaczcie, a potem opowiedzcie jak było, bo jak dotąd nie miałam okazji go zobaczyć. 

Zbaw nas ode Złego (2014)
Za możliwość przeczytania
dziękuję wydawnictwu Esprit

Jako że książka porusza tematykę dość specyficzną, i że należy do literatury faktu, mogę jej z czystym sumieniem wystawić maksymalnie ocenę 7!

_______________________________________
* cytaty pochodzą z książki "Zbaw nas ode Złego"

Znacie książki o podobnej tematyce? 

terrorama.tumlbr

9 komentarzy:

  1. Oj chętnie zmierzyłabym się z książką :)

    OdpowiedzUsuń
  2. O, to ja obejrzę film. :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Wolałabym raczej obejrzeć film ;-)

    OdpowiedzUsuń
  4. Też jakoś jestem za filmem :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Świetnie się zapowiada! Nie słyszałam o niej wcześniej, a lubię taką tematykę, więc chętnie bym poczytała. :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Słyszałam o książce i o filmie. Możliwe, ze kiedyś przeczytam-ale na pewno nie teraz ;)

    OdpowiedzUsuń
  7. Hej, ja nie czytałam książki, ale... w piątek byłam w kinie i widziałam film! Naprawdę polecam gorąco! Według mnie warto go obejrzeć...Teraz nie pozostaje mi nic innego jak przeczytać książkę! Pozdrawiam ciepło :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Demony i opętania to nie moja bajka, ale mogę ci polecić serial pełen literackich aluzji i nawiązań, z takim właśnie wątkiem. Mam tu na myśli "Penny Dreadful", gdzie opętaną gra niezapomniana Eva Green. :)

    OdpowiedzUsuń

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...