poniedziałek, 16 czerwca 2014

#33 Dziewiąta runa (Życie gwiazdy i praca profilera w jednym.)

Dziewiąta runa (Wydanie II)
Pierwsze wydanie książki nosiło tytuł:
Sprawa Niny Frank
Katarzyna Bonda
432 strony
Wydawnictwo: Videograf II
Ocena: 9/10
Tak, to morderstwo jest jak ruska matrioszka. Wyjmujesz jedną kolorowaną babę, a okazuje się, że wewnątrz jest druga, a w niej następna. 
- Co znajdę w tej najmniejszej i czy uda mi się ją otworzyć? - myślał psycholog późną nocą.”*

Niezbyt często sięgam po kryminały. Ale jeśli już zaczynam je czytać, to są to najczęściej utwory napisane przez A. Christie lub J. Chmielewską - czyli mistrzynie tego gatunku. 

Dlaczego? 
Ten gatunek jest dla mnie w pewnym sensie obcy. Nie znam autorów, a co więcej jestem uprzedzona, jeśli chodzi o poznawanie nowych książek.
Kiedy jestem w swojej małej miejscowej bibliotece , rozkładam bezradnie ręce i poddaję się. Nie sądziłam jednak, że równie dobrze przez przypadek, mogę w tej samej bibliotece natrafić na tak fantastyczną powieść kryminalną, która wyszła spod pióra polskiej autorki. Życie zaskakuje, a przypadkowe wizyty w bibliotece jeszcze bardziej.
Zapraszam Was na "słów kilka" o pierwszej książce Katarzyny Bondy. 






Katarzyna Bonda / fot. ksiazki.onet.pl
Katarzyna Bonda... Dzięki wizytom na Waszych blogach, jej nazwisko „obiło mi się o uszy”. Szczególne podziękowania tu dla Ann RK, której recenzje niezwykle motywowały mnie do zgłębiania wiedzy na temat tej autorki. Katarzyna Bonda to polska pisarka, dokumentalistka i nie tylko, która w swoich książkach pokazuje wielkie zainteresowanie zawodem profilera. „Dziewiąta runa” jest jej debiutem literackim, który światło dzienne ujrzał już w 2007 roku pod tytułem „Sprawa Niny Frank”. Książka ta została wydana ponownie w roku 2011. Kryminał Katarzyny Bondy został kilkakrotnie wyróżniony - nominowany do słynnej literackiej Nagrody Wielkiego Kalibru, czy doceniony przez Wydawnictwo Media Express. Zastanawia mnie tylko jedno... Dlaczego jedna z jej książek, nie wpadła mi w dłonie dużo, dużo wcześniej. 

Mówią, że każdy jest kowalem własnego losu. Jeśli czegoś bardzo pragniesz, wcześniej czy później osiągniesz cel. Uważaj na swoje marzenia - mogą stać się przekleństwem, a za wszystko trzeba będzie zapłacić.”*

Arthur Conan Doyle ma swojego Sherlocka Holmes'a, Agatha Christie swojego Herkulesa Poirot'a, a Katarzyna Bonda - Huberta Meyera. To właśnie ten komisarz przybywa na miejsce zbrodni - zabójstwa słynnej gwiazdy - Niny Frank (niegdyś zwyczajnej dziewczyny Agnieszki). Przyjazd do małego Mielnika nad Bugiem ma być dla poważanego profilera policyjnego urlopem i oderwaniem się od problemów osobistych, a jak się okazuje, pozornie prosta sprawa staje się najtrudniejszą do wykonania „robotą” w karierze Huberta Meyera. Kto aż tak bardzo jej nienawidził, że dokonał tak okrutnej zbrodni? Czy morderca nadal znajduje się na wolności? Kim jest? 

"Dziewiąta runa" to rewelacyjna książka. Równolegle poznajemy przeszłość zamordowanej Niny Frank oraz sprawę, której podejmuje się profiler policyjny Hubert Meyer. Autorka raz staje się narratorem pierwszoosobowym opisującym życie rozpoznawalnej gwiazdy, a raz jest narratorem wszechwiedzącym, opisującym pozornie sielskie życie w małej wsi. Katarzyna Bonda wykreowała fantastyczne postacie, które są niezwykle charakterystyczne i które z pewnością mogłyby rywalizować z innymi bohaterami znanymi nam z książek Christie, czy Chmielewskiej - mam tu na myśli oczywiście postać Huberta Meyera. Bohaterowie są wielowymiarowi, a akcja na tyle zapętlona, że czytelnik staje się jej częścią. 

Katarzyna Bonda stworzyła obraz zarówno wiejskiego społeczeństwa, jak i grupy ludzi należącej do tzw. „high life'u”. Według jej opisu ani jedno, ani drugie środowisko nie jest godne naśladowania. Na tle tej  masy ludzi,  autorka wykreowała portret psychologiczny ofiary. Widzimy, że zabita bohaterka - Nina Frank - nie wiodła szczęśliwego życia. A jej problemy mają swoje korzenie w dzieciństwie, następnie w młodości i początkach kariery. Podczas tych rozdziałów, w których życie aktorki zostało ukazane z jej własnego punktu widzenia, staje się ona niezwykle bliska czytelnikowi. Każdy z nas jest swego rodzaju psychologiem. Psychologiem, który mimowolnie zaczyna oceniać Ninę Frank. Niestety nie może jej już pomóc. 

Cała intryga opisana przez Katarzynę Bondę to majstersztyk. Tylko dlaczego autorka właśnie w taki sposób zakończyła swoją książkę? Kiedy ją przeczytacie, być może również dołączycie się do tych lamentów, które głoszą, że ostatnie dwa na trzydzieści osiem pozostałych rozdziałów są tylko i wyłącznie zbędnym dodatkiem nie pasującym do całej reszty. 

Nie spodziewałam się tak dobrej książki. Mówię to całkiem poważnie.Dziewiąta runa” to idealna książka dla wszystkich fanów gatunku jakim jest kryminał i dla ludzi, którzy nie wierzą, że książki polskich autorów trzymają światowy poziom. Jeśli chcecie zgłębić wiedzę na temat pracy profilera, poznać ciemne strony bycia gwiazdą i spróbować samemu stworzyć portret psychologiczny ofiary, to ta książka jest dla Was. Ze swojej strony gorąco Wam ją polecam i liczę, że w przyszłości natrafię jeszcze na pozostałe książki Katarzyny Bondy, bo warto!

___________________________
* cytaty z książki "Dziewiąta runa"

Po wielu trudach w związku z faktem, że przez ostatni kwadrans platforma Bloggera nie miała ochoty ze mną współpracować - post opublikowany. Możecie mi polecić jakiś inny interesujący kryminał na najbliższe letnie dni? A może czytaliście książki Katarzyny Bondy, którą z nich polecacie? Liczę na Wasze opinie i pozdrawiam!

edit:


pamiętacie? 


11 komentarzy:

  1. Zaskoczyłaś mnie, gdyż nie myślałam, że "Dziewiąta runa" to tak rewelacyjna książka. W takim razie nie pozostaje mi nic innego jak rozejrzeć się za nią i przeczytać. Mam nadzieję, że po skończeniu lektury podzielę twoje wrażenia.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Naprawdę warto! Podpisuję się pod tym obiema rękami :D

      Usuń
  2. Ja też rzadko czytam kryminały, więc raczej nie mogę Ci pomóc. Podobało mi się kilka książek Mary Higgins Clark, ale nie wiem, czy i Tobie przypadną do gustu...

    OdpowiedzUsuń
  3. Ależ ładna pisarka :-) Ja wierzę, że polscy pisarze trzymają poziom i nie jestem fanką kryminałów, więc raczej nie przeczytam.

    OdpowiedzUsuń
  4. Nie słyszałam tej książce...może sięgnę, ale jakoś nie jestem przekonana do współczesnych, polskich pisarzy.

    OdpowiedzUsuń
  5. Lubię kryminały, więc po książkę z chęcią sięgnę. Polecam oczywiście Christie- królową kryminałów. Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Chciałabym poznać twórczość pani Katarzyny. :)
    Ależ ona śliczna!

    OdpowiedzUsuń
  7. No nie spodziewałam się aż dobrej książki. Praca profilera ogromnie mnie fascynuje, szkoda, że nie jest tak popularna i nieczęsto się o niej mówi. Swoją drogą - ogromnie polecam Ci serial Criminal minds, jeśli lubisz właśnie akie klimaty, to na pewno Ci się spodoba. :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Uwielbiam DOBRE seriale, dlatego na pewno sprawdzę, czy Criminal minds jest w moim guście. Pozdrawiam! :)

      Usuń
  8. Dopisałam na listę "do przeczytania" ;)

    OdpowiedzUsuń

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...