środa, 11 czerwca 2014

#32 Wolna miłość (Należę do kobiet, które kochają za bardzo)

Wolna miłość
Roma Ligocka
184 strony
Wydawnictwo Literackie
Ocena: 6/10
"Chciałam przejść przez życie, tańcząc, płynąc w powietrzu, wznosić się do góry jak tancerka. Nigdy nie umiałam stąpać twardo po ziemi, powoli i ostrożnie, nie chciałam wlec się przez życie ze zwieszoną głową i opuszczonymi ramionami. Chciałam tańczyć, a nie wiedziałam, że to właśnie najbardziej boli, że krwawią stopy, że właśnie to wymaga ćwiczeń, wyrzeczeń, żelaznego zdrowia i że każdy może mnie zranić. (...)
Dziś wiem, że należę do kobiet, które kochają za bardzo."*

Tak właśnie w książce "Wolna miłość" opisała samą siebie Roma Ligocka - polska malarka i pisarka, a jednocześnie postać barwna i kontrowersyjna. W swoim życiu przeszła różne etapy - i dzieciństwo w getcie, i fascynację komunizmem, a także ciężką depresję. Od 2001 roku, światło dzienne ujrzało wiele jej publikacji. "Dziewczynka w czerwonym płaszczyku", czy "Róża". Ja natomiast całkiem przypadkiem natrafiłam na jej ostatnią publikację (z 2013 roku) zatytułowaną "Wolna miłość". 




Roma Ligocka
fot. Włodzimierz Wasyluk
"Wolną miłość" tworzy zbiór 28 tekstów, a właściwie felietonów, które w większości były już drukowane w latach 2011-2013 na łamach miesięcznika "  Pani", lub też powstały na potrzeby niniejszego wydania. Szkoda tylko, że nota redakcyjna mówiąca o tym, znajduje się dopiero na końcu książki. Czuję się przez to poniekąd oszukana i zastanawiam się, czy sięgnęłabym po poukładane i przedrukowane z gazet teksty, gdybym wiedziała o tym wcześniej. 

Jednak mimo wszystko, nie wiedziałam o tym wcześniej. Klamka zapadła. Zaczętych książek się nie odkłada, a przynajmniej ja staram się tego nie robić zbyt często. Sięgając po każdy kolejny tekst czułam, że książka coraz bardziej mnie wciąga. Oczywiście "Wolna miłość" składa się z tekstów gorszych i lepszych, jednak czytając czuje się artystyczną duszę pisarki, bo jej felietony są według mnie słowem malowane. 

Roma Ligocka prezentuje w swojej książce różne spojrzenia na miłość. Miłość może być matczyna, ale może być także wypełniona namiętnością. Jest nieprzewidywalna, a jednocześnie daje człowiekowi poczucie bezpieczeństwa. Pani Roma jest kobietą, która posiada bagaż doświadczeń. Czytając "Wolną miłość" poznajemy jej życiowe mądrości, a co więcej w każdym felietonie znajdziemy ciekawą sentencję. Jednocześnie mam nieodparte wrażenie, że dla wielu osób ten wizerunek artystki może wydawać się upozowany. Autorka zdaje się być po latach "zabaw z życiem" kobietą idealną, posiadającą swój własny pogląd na życie, który jest oczywiście społecznie akceptowany i zdolny zachwycać innych. 

Pierwszy raz mam do czynienia z książką będącą zbiorem felietonów. Nie jestem zachwycona samą formą wypowiedzi jaką jest felieton. Uważam, że ten typ twórczości potrafi się obronić tylko i wyłącznie w czasopismach, jednak w tym przypadku zwracam uwagę na elegancję i talent autorki. W sposób piękny ujarzmiła na kartach tej książki to, co wielu osobom chodzi każdego dnia po głowie. 

Roma Ligocka dała się poznać jako kobieta, z którą chciałoby się pójść do nastrojowej kawiarni i porozmawiać o wszystkim. Nie tylko miłości. "Wolna miłość", to nie jest książka w moim stylu, jednak dopisuję ją do swojej listy nowych czytelniczych doświadczeń. Teraz wystarczy tylko dążyć do perfekcji, by móc wyrażać swoje myśli w równie dostojny sposób jak Pani Roma. 

Nie mogę nie wspomnieć o licznych fotografiach, rysunkach i bardzo kobiecej okładce. 
Ta książka to takie małe dzieło sztuki. 

A Wy? Czytaliście kiedyś utwory Pani Romy Ligockiej? Z chęcią poznam Wasze opinie. 

_______________________________
* cytat z książki "Wolna miłość" str. 158


4 komentarze:

  1. Podoba mi się cytat :)
    Zapraszam do siebie :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Byłam przekonana, że "Wolna miłość" to jakaś powieść o miłości, dlatego jestem lekko zaskoczona, bowiem nie wiedziałam, że zbiór felietonów. Wprawdzie niezbyt lubię taką formę, ale być może się skuszę skoro tak polecasz.
    Pozdrawiam i dziękuję za odwiedziny.

    OdpowiedzUsuń
  3. Czy bym się pokusiła? Może w wolnym czasie, ale niestety na razie cierpię na jego brak.
    Również pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...