piątek, 14 marca 2014

#20 Droga do świętości (Jan Uśmiechnięty)


Papież Jan XXIII.
Droga do świętości
Domenico Agasso
198 stron
7/10
Witajcie, 
dzisiaj przygotowałam recenzję książki o niezwykłej osobie. Niezwykłej - to znaczy unikalnej, wielkiego serca, uśmiechniętej i pełnej miłości. Taką książkę w swojej ofercie, na dobre rozpoczęcie roku prezentuje nam wydawnictwo Esprit. Czy warto po nią sięgnąć? 

Zacznijmy od umiejscowienia Jana XXIII w historii Kościoła. Jan XXIII, a właściwie Angelo Giuseppe Roncalli urodził się w 1881 roku. Pochodził z wielodzietnej rodziny zwyczajnych rolników z Sotto il Monte. W wieku jedenastu lat został wysłany do seminarium w Bergamo. Jego przystąpienie do tej instytucji nie było jednak wynikiem niezwykłego powołania, ale raczej konieczności. W czasach których żył Roncalli do seminarium posyłano dzieci bez względu na szczególne powołanie, a raczej z chęci wyrwania ich z niewiedzy. Czy ktoś mógł wówczas przypuszczać, jak daleko Angelo Giuseppe zajdzie po szczeblach hierarchii kościelnej? 

Ukazał dobroć na oczach wszystkich ludzi.

Kiedy zmarł papież Pius XII (poprzednik Jana XXIII) zaledwie około 50 kardynałów miało wybrać nowego papieża. Po ponad 20 głosowaniach, większość głosów skumulowała się przy nazwisku Roncalliego. Mówi się, że w dniu wyboru, Jan XXIII był spokojny, jak mieszkańcy Sotto il Monte, podczas gdy jego przyszli współpracownicy czuli się nieco zagubieni i zestresowani. Co ciekawe Jan XXIII wybrał swoje imię, nie ze względu na jakiegoś świętego, ale dlatego że Jan, to imię Jego ojca

Te wydawałoby się mało istotne epizody z pierwszych dni pontyfikatu Jana XXIII zdają się wiele mówić o jego kolejnych pięciu latach posługi w Kościele. Książka Domenico Agasso nie tyle kreuje, co opisuje nam człowieka, który po prostu kochał innych ludzi, w sposób jaki nakazuje nam Pismo Święte. "Droga do świętości" nie jest w żadnym stopniu skomplikowaną filozoficzną rozprawą na temat roli Jana XXIII w historii Kościoła, ale w sposób lekki i przystępny przybliża nam autorytet, jakim jest Angelo Giuseppe Roncalli. Moim zdaniem autor nie nagina także historii w drugą stronę, bowiem nie stara się nam stworzyć wizerunku ideału / męczennika / Boga, ale raczej przyjaciela. Sama oprawa, wygląd i obecność zdjęć zachęca do sięgnięcia po książkę. Polecam gorąco, nie tylko osobom zainteresowanym historią Kościoła. 

Jan XXIII powiedział kiedyś:

Każdy dzień jest dobry, by się urodzić,
 i każdy jest dobry, by umrzeć.

Zgadzacie się z tymi słowami, czy może myślicie, że tylko człowiek wielkiej wiary, może coś takiego powiedzieć? 

Będąc w temacie religii, zapraszam do przeczytania recenzji: 


Za książki dziękuję wydawnictwu Esprit:


Miłego weekendu!





3 komentarze:

  1. Twój blog ma piękną szatę graficzną :) Egzemplarz "Jana XXIII" już jest w drodze do mnie.

    OdpowiedzUsuń
  2. Tak mało mówi się o tym papieżu a szkoda, bo był na pewno cudowną osobą.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Masz rację! Dlatego wszystkim z całego serca polecam tę książkę.

      Usuń

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...