sobota, 3 sierpnia 2013

#3 Kamienica przy Kruczej

Kamienica przy Kruczej
Maria Ulatowska
399 str.
Prószyński i S-ka
8/10
- Czasami mam wrażenie, że to wszystko tylko nam się śni - dodał Mak, brat Jaskra. - Zamykam oczy i widzę łąkę w Trzylasku, rodzinnej wsi naszych rodziców. Spędzaliśmy tam wszystkie wakacje - rozmarzył się.

- Tak - podsumował rozmowę Łubin, inny chłopak z ich grupy. - Krowy ryczą podobnie jak na wsi. Tylko zapachy nie te. Przestańcie z tymi wspomnieniami, bo żal serce ściska. 

Maria Ulatowska - polska pisarka, autorka takich książek jak Sosnowe dziedzictwo, Pensjonat Sosnówka, Domek nad morzem czy Przypadki pani Eustaszyny. Wstyd, a może nie taki wstyd przyznać się, że z panią Marią Ulatowską spotykam się dopiero poprzez najnowszą wydaną książkę jej autorstwa, a mianowicie Kamienica przy Kruczej.  

Często moje wyjścia do biblioteki skutkują całkiem przypadkowym wyborem książek. Nie wiem czy to źle czy dobrze. Mówi się, że nie powinno się oceniać utworu po okładce, a mimo wszystko wielokrotnie zdarzyło mi się trafić na niezwykłe zdjęcie obwoluty (:-), które do mnie przemówiło. Okładka Kamienicy przy Kruczej przypomina mi babciny balkon, tym bardziej przez obecność licznych kwiatów. Same litery na okładce autentycznie przypominają mi charakter pisma mojej babci. Coś w tym jest. 

Właściwie aż do momentu przeczytania pierwszego rozdziału nie zdawałam sobie sprawy z czasu i miejsca akcji, w którym śledzimy losy mieszkańców Kruczej 46. Jest to niezwykłe miejsce, od czasów poprzedzających II wojnę światową stanowi centrum wszechświata większości bohaterów, którzy powiązani są ze sobą więzami miłości, a jeśli nie miłości to przyjaźni. W czasie czytania tej książki pomyślałam sobie, że byłby to dobry materiał na serial. Sam charakter fabuły umiejscowiłabym gdzieś pomiędzy Czasem Honoru Jarosława Sokoła, a Cukiernią pod Amorem Małgorzaty Gutowskiej-Adamczyk. Chcę, aby to porównanie uzmysłowiło, że Kamienica przy Kruczej przedstawia codzienność. Codzienność wielu ludzi, (nie sposób skupić się na jednym bohaterze), ale na tle różnych wydarzeń historycznych (od wybuchu Powstania warszawskiego, przez stan wojenny, aż do teraz). Sama autorka w pierwszych słowach pisze:
Bo w tamtych ciężkich czasach żyli przecież także - poza bohaterami tych lat - zupełnie zwyczajni ludzie. Których wielkim bohaterstwem było po prostu dać sobie radę. Przeżyć, przetrwać, nie poddać się. Pokonać koszmar mijającego dnia, okropności systemu, szarość życia. Znaleźć własne szczęście bez względu na wszystko

W trakcie czytania. 

Czytając te słowa któryś raz z kolei, znowu przychodzi mi ta sama myśl, że nie jest tak trudno wykreować bohatera, który w ciężkich czasach potrafi znaleźć radę na wszystko, w czasie wojny przeprowadza liczne akcje, do tego najlepiej pomaga innym i ma przy tym gorące serce. Prawdziwą sztuką jest utrwalić codzienność, taką naturalność i prostotę życia jaką na kartach Kamienicy przy Kruczej utrwaliła Maria Ulatowska. 

A więc... Kogo poznamy w tej książce? Kilka małżeństw - jedne zawarte z miłości, drugie z poczucia odpowiedzialności i obowiązku. Rodziców, którzy chcą uchylić nieba swoim dzieciom, a także są w stanie przygarnąć porzucone pod drzwiami niemowlę. Polaków i Żydów - walczących z nazistami. Lekarzy, którzy swój zawód traktują jak powołanie. Do tego można tu znaleźć prócz miłości - zdradę, a także stojącą obok przyjaźni - nienawiść. 

Książka jest pisana lekkim językiem. Krótkie rozdziały są kolejnym ułatwieniem. Mnogość bohaterów sprawia, że czasem można się zgubić, ale mimo to uważam, że książka jest idealna na wakacje. Sama pochłonęłam ją w dwa popołudnia. Maria Ulatowska to kolejna polska pisarka, która uzmysłowiła mi, że warto sięgać po polskie powieści. 


Spotkaliście się kiedyś z twórczością Marii Ulatowskiej? Co sądzicie o jej książkach?
Czekam na opinie i pozdrawiam ;-). 

5 komentarzy:

  1. Nie czytałam jej książek, ale postaram się to zmienić. Ta wydaje się całkiem przyzwoita :) Świetne to zdjęcie, które zrobiłaś podczas czytania :) pozdrawiam, livresland.blogspot.com :*

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję ;)) aparat często towarzyszy mi w czasie "książkowych zmagań" :D Pozdrawiam

      Usuń
  2. Nie slyszałam o tej pisarce, ale ''nastrojowa Kamienica przy Kruczej'' jakos niespecjalnie mnie zachęciła. Może kiedyś.

    Dziekuje za odwiedziny na moim blogu :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Szkoda, że na mojej czytelniczej liście są już książki, które chcę koniecznie przeczytać w te wakacje, ale mam nadzieję, że niedługo i na tę książkę znajdę chwilkę czasu. Tym bardziej, że, jak piszesz, jej czytanie zajmuje nie więcej niż 2 popołudnia:) Zapamiętuję i czekam na okazję do przeczytania:)

    OdpowiedzUsuń
  4. To w książkach Ulanowskiej lubię, te przedwojenne klimaty, romantyzm i pewien spokój, ale nie nazwałabym dzieł pisarki moimi ulubionymi :)

    OdpowiedzUsuń

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...